
Zakazy, kolejki pod kinami i setki tysięcy widzów – tak we Francji rodził się fenomen filmu „Najświętsze Serce” („Sacré Coeur”), który już 20 lutego trafi na ekrany polskich kin. Produkcja, określana przez francuskie media jako jedno z najbardziej zaskakujących wydarzeń filmowych ostatnich lat, wywołała ożywioną debatę o miejscu religii w nowoczesnym, zlaicyzowanym społeczeństwie.
Film w reżyserii Sabriny i Stevena Gunnell opowiada o liczącej ponad 350 lat historii kultu Najświętszego Serca Jezusa – od mistycznych objawień św. Małgorzaty Marii Alacoque po współczesne historie ludzi zmagających się z osobistymi kryzysami. Twórcy łączą formę dokumentu z elementami fabularnymi, unikając patosu na rzecz emocjonalnej autentyczności i osobistych świadectw.
Choć produkcja powstała bez wielkiego budżetu i bez udziału gwiazd światowego kina, już w pierwszym tygodniu wyświetlania we Francji stała się liderem frekwencji w przeliczeniu na liczbę widzów na jeden seans – najlepszym wynikiem od 2021 roku. Przed kinami ustawiały się kolejki, a seanse często odbywały się przy kompletach publiczności. W ciągu kilku tygodni film obejrzało ponad 475 tysięcy widzów.
– O „Najświętszym Sercu” zrobiło się jeszcze głośniej, gdy zakazano ekspozycji plakatów w metrze i na dworcach, a część pokazów – m.in. w Marsylii – została odwołana. Decyzje te, szeroko komentowane w mediach, przyniosły efekt odwrotny do zamierzonego: zainteresowanie filmem gwałtownie wzrosło, a produkcja zaczęła funkcjonować jako symbol kulturowego sporu o obecność religii w przestrzeni publicznej – informuje Michał Guzek z Wydawnictwa Rafael.
Francuskie media nie pozostały wobec tego zjawiska obojętne. „Le Figaro” pisał o „dyskretnym, ale realnym powrocie religii do francuskiego społeczeństwa”, natomiast „La Croix” zwracał uwagę na „bezprecedensową popularność, jak na film dokumentalny”. Film był szeroko komentowany nie tylko w prasie religijnej, ale także w tytułach świeckich i opiniotwórczych.
W produkcji występują m.in. Clémentine Beauvais, krewna św. Małgorzaty Marii Alacoque, o. Olivier Barnay, kapelan Gwardii Honorowej Najświętszego Serca, oraz o. Matthieu Raffray, teolog i filozof. Ich wypowiedzi nadają filmowi kontekst historyczny i kulturowy, a zarazem pomagają zrozumieć, dlaczego to pozornie odległe przesłanie zaczęło dziś rezonować z tak szeroką publicznością.
Do polskich kin „Najświętsze Serce” trafi 20 lutego 2026 roku. Za dystrybucję odpowiada Rafael Film, znany m.in. z takich tytułów jak „21.37”, „Triumf Serca” czy „Niedziele”.
(źródło: Wydawnictwo Rafael)
- kielce
- Film
- kino

















