Film "Melania" miał mówić sam za siebie. Akta Epsteina dodają jednak jeden niewygodny wątek. Ujawniamy

wiadomosci.onet.pl 2 miesięcy temu
Zdjęcie: Prezydent Donald Trump i pierwsza dama Melania Trump podczas pokazu filmu dokumentalnego Melania w Kennedy Center, Waszyngton, USA, 29 stycznia 2026 r. W ramce Jeffrey Epstein i Bret­t Ratner w towarz


"Melania" miała być wielkim powrotem Bretta Ratnera do Hollywood. Film o Pierwszej Damie USA trafił do kin i wzbudził skrajne emocje, zarówno artystyczne, jak i polityczne. W tym samym czasie ujawnione akta Jeffreya Epsteina ponownie skierowały uwagę na samego reżysera. Zdjęcia, choć nie stanowią podstaw do zarzutów, pojawiły się w wyjątkowo niefortunnym momencie. Sukces kasowy miesza się dziś z cieniem dawnych kontrowersji.
Idź do oryginalnego materiału