Filip Gurłacz otwarcie opowiedział o jednym z najtrudniejszych okresów swojego życia. W rozmowie na antenie "Dzień dobry TVN" aktor przyznał, iż mierzył się z samotnością, bezsilnością i poczuciem braku sensu, a ucieczki od trudnych emocji szukał m.in. w alkoholu i narkotykach. "Doszedłem do takiego punktu w życiu, gdzie nie wiedziałem, co mam robić" - przyznał.