Dyrektor Maciej Fortuna zapewnia, iż po zakończeniu remontu Filharmonia Opolska wejdzie na dobre w XXI wiek, zarówno w kwestii nagłośnienia, jak i oświetlenia. Sale koncertowe i kameralna dostaną nowe życie.
– Będą całkowicie odmienione – zapewnia szef FO. – Na tyle, iż staną się najnowocześniejszymi tego typu salami w województwie opolskim. Doświadczymy zupełnie innego dźwięku, staniemy się uniwersalni. I w końcu: będziemy realizować koncerty, o których choćby nie śniliśmy – cieszy się.
Remont Filharmonii Opolskiej. Inwestycja pochłonie ponad 9 mln zł
Pierwsze prace zaczną się 6 lipca. Co się zmieni po remoncie? Modernizacja obejmie m.in. wymianę czterech systemów oświetlenia:
- roboczego,
- ewakuacyjnego,
- technicznego,
- scenicznego.
Natomiast jeżeli chodzi o nagłośnienie, to jego jakość zagwarantuje montaż nagłośnienia immersyjnego. – Daje ono możliwość „zanurzenia się” w dźwięku, poczucia jego przestrzenności, czyli dźwięku trójwymiarowego, 3D. Będzie więc dużo pracy i adaptacji, ale po to, by zmienić się na lepsze – tłumaczy dyrektor Fortuna.
Modernizacja przejdzie także system energetyczny. Obiekt czeka m.in. wymiana kabli i rozdzielni. Pojawią się nowe przyłącze, które przygotowuje obiekt do montażu fotowoltaiki i magazynu energii w roku 2027.
Dyrektor FO: „Na Sylwestra spotkamy się w Filharmonii”
Maciej Fortuna zwraca uwagę, iż remont Filharmonii Opolskiej sprawi, iż stanie się ona w pełni instytucją dostępną – w kontekście potrzeb osób ze szczególnymi potrzebami.
– Zakończenie przedsięwzięcia będzie uzależnione od dat odbiorów kolejnych etapów inwestycji. Mogę obiecać, iż w Sylwestra spotkamy się w Filharmonii – deklaruje dyrektor Fortuna.
Dodaje także, iż na czas robót filharmonicy przeniosą się do szkoły muzycznej na Pasiece (repertuarowe piątki).
– Historycznie Filharmonia Opolska już tam przebywała podczas rozbudowy w 2006 i 2012 roku – przypomina szef instytucji. – Teraz nawiążemy szerszą współpracę. Traktujemy PSM jak drugi dom. Ale będziemy grali również w Centrum Kultury „Silesia”.
Całkowity koszt to 9 mln zł. Ponad 5 mln zł pochodzi z UE, blisko 4 mln zł dokłada Samorząd Województwa Opolskiego.
Rośnie grono melomanów
W piątek, 19 czerwca Filharmonia Opolska zamknęła 74. sezon artystyczny. – Przez niespełna dwa lata publiczność rozrosła się o 25 proc. – podaje dyrektor Maciej Fortuna. – Dlatego też wydaliśmy piękny album, podsumowanie ostatniego sezonu. Jest już w dostępny w sklepie FO.
A już 4 i 5 lipca w Filharmonii Opolskie odbędą się trzy koncerty z muzyką filmową. – Przed nami wspaniali soliści, wspaniała atmosfera. To będzie prawdziwe wprowadzenie do letniego relaksu – zapewnia Jakub Chrenowicz, wicedyrektor.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania
















