Fight Club Łomża w nowym miejscu. Zorczykowski: Przecierpiałem, ale się nie poddam

mylomza.pl 1 dzień temu
Fight Club Łomża odbudowuje się po czerwcowym ataku, w wyniku którego doszczętnie zniszczone zostało wyposażenie klubu. 7 czerwca nieznani sprawcy oblali pomieszczenia kwasem masłowym i wybili szyby. Straty były ogromne. Niedawno wyremontowana sala, w tym nowe maty, praktycznie nie nadawała się już do użytku.

Dziś właściciel i trener Fight Club Łomża, Damian Zorczykowski, przygotowuje się do otwarcia nowego, znacznie większego lokalu.


- Przecierpiałem, ale wracam, walczę, nie poddam się - mówi Damian Zorczykowski.


Nowa sala ma mieć aż 360 metrów kwadratowych. To niemal dwa razy więcej niż poprzednia lokalizacja, która miała 190 metrów kwadratowych. Adres nowego miejsca pozostaje na razie tajemnicą.


- Nie będę zdradzał adresu. To będzie niespodzianka, nowy lokal - zapowiada właściciel klubu.


Prace nad nową siedzibą trwają. Część wyposażenia i przygotowań Damian wykonuje własnymi siłami. Na montaż profesjonalnych mat i ścian klub musi jeszcze poczekać.


- Nasza sala nie pozostało gotowa. Czekam na firmę, która zrobi maty i ściany. Powinno to być na początku września albo pod koniec sierpnia. Pozostałe rzeczy robiłem sam - wyjaśnia.


Nowa sala ma być nie tylko wi
Idź do oryginalnego materiału