Mimo iż od premiery filmu "Szybcy i wściekli 10" minęły już trzy lata, kolejna odsłona serii zatytułowana "Fast Forever" wciąż nie ma wyznaczonej daty rozpoczęcia zdjęć. Reżyser Louis Leterrier skomentował sytuację w sposób, który stawia przyszłość projektu pod znakiem zapytania.
W rozmowie z Polygonem przyznał, iż wciąż chciałby wyreżyserować finał sagi. Problem polega jednak na tym, iż wciąż nie przeczytał najnowszej wersji scenariusza, mimo zapewnień Vina Diesela, który w ubiegłym tygodniu wyznał, iż po przeczytaniu go "wciąż płacze".
W wywiadzie zapytano Leterriera , czy pracuje nad filmem. Na razie nie, ponieważ kończę inny projekt, ale tak - odpowiedział. Dodał z optymizmem: Ta franczyza musi dobiec końca. Rozpoczęli tę podróż i muszą ją zakończyć. Ktoś musi doprowadzić ją do końca."
Na pytanie, czy czytał już ten sam scenariusz, który tak poruszył Vina Diesela, Leterrier udzielił znacznie bardziej wymijającej odpowiedzi. Chciałbym powiedzieć całą prawdę, ale nie mogę. Zakończenie jest świetne. Miałem ogromne szczęście, iż mogłem uczestniczyć w tej franczyzie. Kocham Vina i Universal, więc... Zobaczymy. Miejmy nadzieję.
Na początku tego roku Vin Diesel ogłosił, iż "Fast Forever" trafi do kin w marcu 2028 roku. Wszystko inne pozostaje jednak zagadką, łącznie z tym, kto ostatecznie film wyreżyseruje. W ubiegłym tygodniu aktor Alan Ritchson ujawnił, iż produkcja walczy z problemami. Widowisko ponoć "jest za drogie", ale "Universal próbuje rozwiązać ten problem". Te doniesienia sprawiły, iż wielu fanów zaczęło zastanawiać się, czy premiera w 2028 roku rzeczywiście jest realna.
W rozmowie z Polygonem przyznał, iż wciąż chciałby wyreżyserować finał sagi. Problem polega jednak na tym, iż wciąż nie przeczytał najnowszej wersji scenariusza, mimo zapewnień Vina Diesela, który w ubiegłym tygodniu wyznał, iż po przeczytaniu go "wciąż płacze".
W wywiadzie zapytano Leterriera , czy pracuje nad filmem. Na razie nie, ponieważ kończę inny projekt, ale tak - odpowiedział. Dodał z optymizmem: Ta franczyza musi dobiec końca. Rozpoczęli tę podróż i muszą ją zakończyć. Ktoś musi doprowadzić ją do końca."
Na pytanie, czy czytał już ten sam scenariusz, który tak poruszył Vina Diesela, Leterrier udzielił znacznie bardziej wymijającej odpowiedzi. Chciałbym powiedzieć całą prawdę, ale nie mogę. Zakończenie jest świetne. Miałem ogromne szczęście, iż mogłem uczestniczyć w tej franczyzie. Kocham Vina i Universal, więc... Zobaczymy. Miejmy nadzieję.
Na początku tego roku Vin Diesel ogłosił, iż "Fast Forever" trafi do kin w marcu 2028 roku. Wszystko inne pozostaje jednak zagadką, łącznie z tym, kto ostatecznie film wyreżyseruje. W ubiegłym tygodniu aktor Alan Ritchson ujawnił, iż produkcja walczy z problemami. Widowisko ponoć "jest za drogie", ale "Universal próbuje rozwiązać ten problem". Te doniesienia sprawiły, iż wielu fanów zaczęło zastanawiać się, czy premiera w 2028 roku rzeczywiście jest realna.
"Szybcy i wściekli 10": zwiastun















