Fani "Stranger Things" hejtują twórców za wykorzystanie AI. Jest oficjalna odpowiedź zza kulis

serialowa.pl 2 godzin temu

Premiera dokumentu o „Stranger Things” wywołała kolejną zadymę. Reżyserka postanowiła wyjaśnić, czy film rzeczywiście zdradza, iż 5. sezon napisał ChatGPT – jak przekonuje najnowsza socialmediowa histeria.

A gdyby tak… założyć, iż „Stranger Things” po prostu nie spełniło części oczekiwań i nie wiązać z tym teorii o sekretnych finałach i scenariuszach pisanych przez AI? Brzmi pięknie, ale w naszej codzienności dyskusja wokół rozmaitych rozczarowań przebiega inaczej. Co mówi reżyserka dokumentu?

Stranger Things – ChatGPT nie jest autorem finału

Oskarżenia, iż Dufferowie korzystali z pomocy sztucznej inteligencji podczas pracy nad finałem, rozeszły się po tym, jak fani wypatrzyli na ujęciach zza kulis pootwierane zakładki z ChatemGPT. Choć wystarczyło to, by postanowić następny krzyżyk na twórcach przeboju Netfliksa, do całej sprawy odniosła się teraz Martina Radwan.

Twórczyni dokumentalnego filmu „Ostatnia przygoda: Jak powstawało Stranger Things 5” przyznała, iż nie jest przekonana, czy zakulisowe fotki repostowane przez widzów rzeczywiście pokazują przeglądarkę z odpalonym ChatemGPT. Filmowczyni dodaje, iż nawet, gdyby tak było – nie ma najmniejszych powodów, by sądzić, iż Dufferowie wyręczali się sztuczną inteligencją.

„Stranger Things” (Fot. Netflix)

Co najwyżej – twierdzi Radwan – kreatywny duet za „Stranger Things” mógł sięgnąć do silnika AI, by dokonać szybkiego researchu. „Jak każdy” – zauważyła reżyserka.

— Czy jesteśmy w ogóle pewni, iż to był ChatGPT? W [mediach społecznościowych] jest mnóstwo komentarzy, iż „no tak naprawdę nie wiemy, ale zakładamy, iż tak”. A według mnie – nie jest to trochę tak, iż wszyscy mamy otwartego [ChataGPT], by robić szybki research? Nie rozumiem nawet, jak miałoby to być możliwe, by napisać historię z 19 postaciami, wykorzystując ChataGPT.

Powtórzę przede wszystkim, iż nikt tak naprawdę nie udowodnił, co mieli otwarte. To tak jakby mieć iPhone’a obok komputera, gdy się pisze historię. Wykorzystujemy różne narzędzia, gdy pracujemy nad kilkoma rzeczami jednocześnie. Wiele dzieje się jednocześnie, cały czas. To, co mnie zasmuca, to fakt, iż wszyscy kochamy serial, ale nagle jest jakaś potrzeba, by rozbierać go na kawałki.

Nie, oczywiście, iż [ChatGPT] nie [napisał 5. sezonu]. Byłam świadkiem dyskusji. Ludzie myślą, iż pojęcie „pokój scenarzystów” oznacza, iż ludzie siedzą i piszą. Nie – to kreatywna wymiana. To rozwijanie historii. Oczywiście wędrujesz w kreatywnym procesie w różne miejsca, a później wracasz [do scenariusza]. Myślę, iż bycie częścią pokoju scenarzystów to prawdziwy przywilej – przyglądanie się temu było wielkim darem – czytamy w The Hollywood Reporter.

Choć dyskusja nad tym, czy AI napisało końcówkę „Stranger Things”, wydaje się kompletnie bezpodstawna, warto dodać, iż nierówny poziom dialogów w ostatnich odcinkach „Stranger Things” wielu fanów po prostu zaskoczył. Na korzyść trybu pracy Dufferów nie zadziałał fakt, iż na plan ostatniego odcinka weszli najwyraźniej bez kompletnego scenariusza.

Stranger Things – cały serial dostępny na Netfliksie

Idź do oryginalnego materiału