Zagadka rozwikłana. Wiemy już, co oznaczały komunikaty gwiazd „Firefly” sugerujące powrót kultowego serialu sci-fi. Oto w jakiej formie znajoma załoga wróci na ekrany.
Serial „Firefly” rzeczywiście wróci po 24 latach od premiery ostatniego odcinka. Po tym jak internet obiegły wymowne filmiki największych gwiazd kultowego tytułu science fiction, doczekaliśmy się oficjalnego potwierdzenia dotyczącego dalszych losów projektu. Co już wiadomo i czemu to nie do końca to, na co fani liczyli?
Firefly – powstaje serial animowany. Co wiemy?
Informacją o tym, iż „Firefly” ma powrócić do widzów, ale w formie serialu animowanego, podzielił się sam Nathan Fillion, który grał kapitana Mala Reynoldsa. Ceniony aktor przekazał wieści podczas eventu Awesome Con w Waszyngtonie, a szczegóły odnośnie powrotu kultowego projektu możemy znaleźć na Deadline.
Przedsięwzięcie ma być w tej chwili w zaawansowanej formie rozwoju, a obok Fillona do swoich ról z pierwowzoru powrócić mają Alan Tudyk, Gina Torres, Jewel Staite, Morena Baccarin, Sean Maher, Summer Glau i Adam Baldwin. Animowany serial określany jest jako reboot, a za jego produkcję odpowiada firma produkcyjna Collision33 należąca do Filliona, który podzielił się prośbą o wsparcie projektu przez fanów.
Fillion mówi, iż udało mu się zebrać parę showrunnerów – Tarę Butters („Agentka Carter”, „Dollhouse”) i Marca Guggenheima („Arrow”, „Flash”), którzy, co ciekawe, poznali się przed laty na planie „Firefy”. A do tego cenione studio animacji ShadowMachine (pierwszą efekty prac znajdziecie poniżej), scenariusz, który w tej chwili powstaje, a także błogosławieństwo Jossa Whedona, twórcy „Firefly”.
To, czego jeszcze nie ma, to stacji bądź platformy streamingowej, która byłaby zainteresowana pokazaniem serialu – i bez tego serial nie wróci, stąd właśnie prośba o wsparcie ze strony fanów.
First concept art for the ‘FIREFLY’ animated series.
Now in development (without Joss Whedon).
(Source: Deadline) pic.twitter.com/lugThhrFvI
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) March 15, 2026
Co do fabuły, akcja planowanego serialu animowanego ma rozegrać się w okresie między czasem akcji pierwowzoru a jego filmową kontynuacją, „poszerzając świat, a jednocześnie zachowując spójność z dotychczasową fabułą” – czytamy na Deadline.
Moment ogłoszenia wieści może być nieco niefortunny, jako iż mniej więcej w tym samym czasie ogłoszono, iż skasowany został reboot „Buffy: Postrachu wampirów” – innego kultowego serialu Jossa Whedona sprzed lat.
