„Exotic” przypomina, iż nie musisz być idealna, żeby wreszcie polubić siebie. Polskie kino dawno nie było tak świeże, bezczelne i dziewczyńskie
Zdjęcie: (Fot. materiały prasowe)
Siła nie zawsze oznacza pewność siebie, a odwaga czasem zaczyna się od zgody na własną niedoskonałość. To prosta prawda, ale tak często o niej zapominamy. Całe szczęście przypomina nam o tym Sonja Orlewicz-Zakrzewska w swoim pełnometrażowym debiucie reżyserskim „Exotic” – uniwersalnej, dziewczyńskiej historii o wyboistej drodze do samoakceptacji, która za moment powalczy o Złote Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.












![Polska przegrywa z Bułgarią na ME. Skuteczna gra blokiem to za mało [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000NAQYDGELS8Q0S-C461.jpg)


