Ewa z "Farmy" przeszła do historii programu. Widzowie nie dowierzają

swiatseriali.interia.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


To miał być jeden z najbardziej emocjonujących odcinków tej edycji. Widzowie czekali na pojedynek Aksela i Henryka, który miał rozstrzygnąć ich los w programie. Tymczasem wydarzenia potoczyły się zupełnie inaczej, a decyzja Ewy przeszła do historii "Farmy".


"Farma 5 odcinek 36". Napięcie rosło, a pojedynek wisiał w powietrzu


Już od poranka było jasne, iż ten dzień nie będzie spokojny. Po ujawnieniu, iż Agnieszka działała na dwa fronty, relacje na farmie uległy gwałtownej zmianie. Młode Wilki odwróciły się od niej niemal całkowicie, a atmosfera zrobiła się chłodna i pełna napięcia.
Sytuacji nie poprawiał fakt, iż wielu uczestników zmagało się ze zmęczeniem i tęsknotą za domem. Dominika nie kryła emocji, a napięcie między uczestnikami było wyczuwalne w każdej rozmowie. Agnieszka próbowała tłumaczyć swoją sytuację, podkreślając, iż gra i rzeczywistość zaczęły się na farmie przenikać.Reklama


W tym samym czasie narastał konflikt między Ewą a Henrykiem. Farmerka tygodnia nie ukrywała, iż kolejne komentarze i napięcia są dla niej coraz trudniejsze do zniesienia. Padły choćby słowa, które zapowiadały możliwy przełom.
Ewa przyznała, iż jeżeli Aksel przegra pojedynek, odejdzie razem z nim.
Choć później próbowała wycofać się z tej deklaracji, napięcie już pozostało. Wszystko zmierzało w kierunku starcia, które miało zmienić układ sił w programie.


Szokujące odejście i anulowany pojedynek. "Farma" bez precedensu


Gdy na farmie pojawiły się prowadzące, wszyscy byli przekonani, iż za chwilę rozpocznie się pojedynek. Konkurencja była już znana, rzuty siekierą do celu. Emocje sięgały zenitu, a uczestnicy jasno dawali do zrozumienia, komu kibicują.
Zanim jednak doszło do rywalizacji, prowadzące wróciły do wcześniejszych deklaracji Ewy. Padło bezpośrednie pytanie, czy naprawdę chce odejść z programu. To był moment, który zmienił wszystko.
Po krótkiej chwili Ewa podjęła decyzję i pożegnała się z uczestnikami.
W jednej chwili pojedynek przestał mieć sens. Aksel i Henryk pozostali w programie bez walki, a widzowie zobaczyli sytuację, jakiej wcześniej w "Farmie" nie było. Farmer tygodnia, posiadający immunitet, opuścił program w trakcie pełnienia swojej funkcji.
Na farmie zapanowało coś na kształt "bezkrólewia". Sojusze zaczęły się chwiać, a uczestnicy musieli na nowo odnaleźć się w zmienionej rzeczywistości. Najbardziej przeżyła to Dominika, która nie kryła rozczarowania decyzją Ewy.
W kolejnych godzinach produkcja postawiła na zadanie, które miało oczyścić atmosferę. Szczere opinie zapisywane na tabliczkach pozwoliły uczestnikom wyrzucić z siebie emocje. Na chwilę napięcie opadło, ale było jasne, iż to tylko chwilowy spokój.


Widzowie komentują odejście Ewy. "To nie wyglądało naturalnie"


Po emisji odcinka widzowie natychmiast zabrali głos w komentarzach. Opinie były skrajnie podzielone, a emocje wcale nie mniejsze niż na ekranie.
"To nie była jej decyzja, została postawiona pod ścianą" - pisali jedni.
"Ile razy można mówić, iż się odchodzi. W końcu to zrobiła".
"Dobrze, iż odeszła, od razu spokojniej się ogląda".
Część widzów zwracała uwagę na brak konsekwencji wobec niektórych uczestników oraz na nierówne traktowanie w programie. Pojawiały się też opinie, iż to jedna z najbardziej kontrowersyjnych edycji "Farmy". Jedno jest pewne, ten odcinek wywołał ogromne emocje i długo będzie komentowany.


"Farma". Gdzie i kiedy oglądać nowe odcinki?


Nowe odcinki programu "Farma" można oglądać od poniedziałku do czwartku o godzinie 20:30. Z kolei "Farma - finał tygodnia" emitowany jest w piątki o godzinie 19:55 w Polsacie.
Idź do oryginalnego materiału