Ewa Woydyłło: kobiety w samoocenie są surowe do granic okrucieństwa
Zdjęcie: Kobieta
Co adekwatnie jest istotą kobiecości? Czy nasza emocjonalność i wrażliwość, które każą nam płakać na filmach i opiekować się gołębiem ze złamanym skrzydłem? Może jest to seksapil i flirciarstwo? A może prawdziwa kobiecość przejawia się w opiekuńczości i gotowości do poświęceń lub w umiejętności znajdowania kompromisów i rozwiązywania konfliktów bez agresji i przemocy?
















