Ewa Kasprzyk padła ofiarą internetowego oszustwa, a jej fani mogli się poważnie zaniepokoić. Na oficjalnym Facebooku aktorki pojawił się wpis ze zdjęciem jej zapłakanej twarzy i emocjonalnym opisem, który zachęcał do pobrania aplikacji. Gwiazda gwałtownie zareagowała i ostrzegła obserwatorów przed zagrożeniem. "To nie ja" - napisała.