
Ewa Chodakowska ostro zareagowała na komentarze, które pojawiły się po publikacji jej zdjęcia w bikini. Trenerka fitness została oskarżona przez część internautów o promowanie anorektycznej sylwetki. W odpowiedzi nie tylko nie owijała w bawełnę, ale także przedstawiła konkretne dane dotyczące swojego ciała i jasno postawiła granice.