Niemcy zbierają zgłoszenia do selekcji 
Telewizja niemiecka SWR rozpoczyna preselekcje do Eurowizji 2027. Zgłoszenia do „Das Deutsche Finale” przyjmowane będą od osób pełnoletnich do 21 września. Kandydaci na nowego reprezentanta Niemiec muszą mieć z tym krajem silny związek – idealnie to obywatelstwo lub rezydencja, a jak nie to co najmniej biegła znajomość języka niemieckiego czy pochodzenie niemieckie. Dodatkowo, ze względów logistycznych, najlepiej by mieszkali w Niemczech lub w krajach ościennych (np. w Polsce). Pretendenci do finału mogą zgłaszać się też do innych preselekcji narodowych, ale muszą o tym poinformować SWR i w przypadku zakwalifikowania się w Niemczech mają obowiązek wycofać się z innych konkursów. Nie ma żadnych wymagań językowych, ale zakazane jest korzystanie z AI przy tworzeniu piosenek.
„Wymagania stawiane kandydatom są dość ambitne: doświadczenie sceniczne, wybitne umiejętności wokalne oraz profesjonalne doświadczenie biznesowe to wymagania wstępne. Jednocześnie SWR podkreśla, iż poszukuje również utalentowanych artystów z nisz muzycznych, którzy odważą się podejmować ryzyko na scenie i wyróżniają się na arenie międzynarodowej” – podaje ESCkompakt. Utworzono też panel ekspertów, który już na etapie wstępnej selekcji będzie nadzorował i opiniował dobór artystów do konkursu. Wśród ekspertów m.in. Pele Loriano, który odegrał kluczową rolę w zwycięstwie „The Code” Nemo dla Szwajcarii. Nie wiemy na razie kiedy odbędzie się finał narodowy w Niemczech i jaki będzie format głosowania.
Izrael potwierdza udział. Media komentują
Udział w Eurowizji 2027 potwierdza też telewizja KAN z Izraela, która poinformowała, iż przedłuża współpracę z Keshet 12 w sprawie organizacji talent-show „HaKokhav HaBa”, gdzie wybrany będzie reprezentant. Selekcja utworu odbędzie się osobno – spośród wszystkich zgłoszeń komisja wybierze najlepszych 40 utworów, a później wskaże ten jedyny. Chociaż informacja o tym, iż dany kraj potwierdza udział w ESC nie wychodzi zwykle poza media lokalne i eurowizyjne, w przypadku Izraela, temat trafił na nagłówki mediów w całej Europie, w tym w Polsce. Podkreśla się, iż eurowizyjny bojkot pięciu nadawców (Hiszpanii, Irlandii, Islandii, Słowenii i Holandii) na kilka się zdał, a telewizja KAN przez cały czas i bez żadnego problemu uczestniczy w konkursie.
Azerbejdżan poza Radą Europy i Eurowizją? 
Mniej medialny, ale interesujący jest temat Azerbejdżanu. Kraj, który od lat nie odnosi sukcesów w konkursie, może zaskakująco wycofać się z Eurowizji lub wręcz być z niej wykluczony. Dlaczego? Prezydent Ilham Alyev ogłosił niedawno podczas Światowego Forum Mediów, iż Azerbejdżan nie tylko planuje zamrozić członkostwo w Radzie Europy, ale wręcz się z niego wycofać. Wszystko za sprawą krytyki, jaka od 2024 roku spada na Baku ze strony Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Krytyki słusznej, bo chodzi o łamanie praw człowieka, braku praworządności czy złego traktowania opozycji. Alyev nie akceptuje jednak tej opinii.
Czy opuszczenie Rady Europy skutkowałoby jednocześnie wykluczeniem z Europejskiej Unii Nadawców, a tym samym zakaz startu telewizji Ictimai w Konkursie Piosenki Eurowizji? Nie wiadomo, ale jeśli faktycznie do takiej sytuacji by doszło, EBU musiałoby podjąć uchwałę w tym temacie. Bardziej sensownym powodem wycofania się Azerbejdżanu mogą być więc słabe wyniki w ostatnich konkursach czy wewnętrzna krytyka fanów i mediów eurowizyjnych, którzy oskarżają Ictimai o brak transparentności w preselekcjach wewnętrznych, a co za tym idzie, dokonywanie złych wyborów reprezentantów i piosenek.
Cypr ma reprezentanta na JESC 
Azerbejdżan wycofał się już z Eurowizji Junior, a stawka konkursu dla dzieci przez cały czas zawiera tylko 13 nadawców. Niedawno ogłoszono, iż reprezentantem Cypru został Haris Georgiou (na potrzeby konkursu wokalista wystąpi jako Harry). To on wygrał preselekcje wewnętrzne w formie przesłuchań na żywo w telewizji CyBC. „Pomimo młodego wieku, Harry Georgiou ma już na swoim koncie imponujące osiągnięcia w teatrze muzycznym, występując w kilku wymagających produkcjach teatralnych” – podaje grecki portal Eurovision Fun. 13-letni Harry pokonał ponad 200 konkurentów, bo tegoroczne selekcje cypryjskie cieszyły się w kraju sporym zainteresowaniem. „Częścią nowej polityki RIK jest udział Cypru we wszystkich trzech konkursach muzycznych EBU – Konkursie Piosenki Eurowizji, Konkursie Piosenki Eurowizji dla Dzieci i Konkursie Eurowizji dla Młodych Muzyków – w celu umożliwienia młodym Cypryjczykom wzięcia udziału w prestiżowych konkursach muzycznych o zasięgu międzynarodowym” – podaje nadawca.
Wizytacja EBU w Bułgarii 
O ile o przygotowaniach Malty do Eurowizji Junior przez cały czas nie wiemy praktycznie nic, a lokalne media skupiają się bardziej na krytyce nadawcy z powodu braku wyjaśnień skąd i na co poszły pieniądze wydane w ramach promocji Aidana przed Eurowizją 2026, w Bułgarii realizowane są intensywne prace przed podjęciem decyzji o tym, gdzie ostatecznie odbędzie się konkurs. Chociaż większość fanów sądzi, iż nie ma się co łudzić i Sofia jest oczywistym wyborem, BNT i EBU uparcie twierdzą, iż walka jest zacięta. Media bułgarskie informują, iż eksperci z EBU są na terenie Bułgarii, gdzie realizowane są inspekcje obiektów włączonych w eurowizyjne plany.
W Sofii, poza Areną Armeec, jest też Narodowy Pałac Kultury, który wielokrotnie gościł bułgarskie preselekcje. Przedstawiciele EBU sprawdzili możliwości budynku, bo to właśnie wokół niego ma powstać Eurovillage. Pewne jest, iż eksperci po zakończeniu wizyty w stolicy pojadą też do Burgas i może wtedy dowiemy się, jakie plany ma to miasto wobec Eurowizji, bo poza tym, iż mają halę, nie wiemy nic. Decyzja o miescie-gospodarzu ma zapaść do 31 lipca.
Artykuł na podstawie informacji z ESCkompakt, Eurovoix, KAN, SWR, CyBC, EurovisionFun, Dnes.bg, fot.: Berlin, M. Błażewicz 2023














