TVP w środę ogłosi finalistów. Internet już huczy 
Już w środę w ciągu dnia Telewizja Polska na swojej stronie internetowej ogłosi skład finału polskich preselekcji, a środowisko fanów od paru dni huczy od plotek związanych nie tylko z tym kto wystąpi, ale też gdzie i kiedy. Najnowsze doniesienia podsumował Pudelek, wymieniając szereg nazwisk artystów, którzy mają znaleźć się w stawce. Mowa m.in. o aktorze Piotrze Pręgowskim, byłej reprezentantce Polski (odwołana Eurowizja 2020) – Alicji Szemplińskiej, uczestnikach preselekcji do Eurowizji Junior – Oli Antoniak i Staśku Kukulskim, kandydatce w selekcjach SnS 2020 – Basi Giewont, stojącym rok temu za startem Teo Jeremim Sikorskim czy znanymi z „The Voice” – Karolinie Szczurowskiej i Anastazji Maciąg. Nie są to nazwiska nowe dla fanów, gdyż przewijały się w spekulacjach już wcześniej.
Sama Antoniak dziś o północy ma wypuścić swój pierwszy singiel „Don’t you try”, który może być jej konkursową propozycją, z kolei Anastazja Maciąg i Jeremi Sikorski mówią w swoich social mediach o „ważnych newsach”, które niedługo podadzą. Istnieją też spekulacje, że, podobnie jak Mery Spolsky, z konkursu wycofać się miała Karolina Czarnecka, o której Pudelek także wspomina. Portal potwierdza też wcześniejsze spekulacje, iż konferencja prasowa związana z ogłoszeniem finalistów nie zostanie zorganizowana. TVP wraca w ten sposób do tradycyjnego dla siebie ogłaszania stawki poprzez publikację komunikatu prasowego na stronie.
Gdzie i kiedy preselekcje do Eurowizji? 
Portal twierdzi też, iż finał ostatecznie nie będzie biletowany, bo TVP nie ma na to budżetu. „Telewizja Polska nie ma pewności, na co może sobie pozwolić. Pewne jest jedno: biletowany koncert na arenie nie dojdzie do skutku, bo koszt jego organizacji nie miałby szans się zwrócić” – podaje cytowany informator. Niepewna jest też data konkursu. Regulaminowo powinny być to Walentynki, ale sytuacja może jeszcze ulec zmianie. Złośliwi twierdzą, iż dobrym terminem byłby…piątek trzynastego. Nie ma też na razie żadnych doniesień jakoby TVP miała wskazać „dzikie karty”, chociaż Pudelek twierdzi, iż przez cały czas możliwą opcją jest Michał Szpak, który wygrał w zeszłym roku plebiscyt Dziennika Eurowizyjnego „Wymarzony Reprezentant”. Fani nie wierzą jednak doniesieniom portalu.
aż 87% osób uważa, iż Szpaka w stawce zabraknie.
Miłośnicy konkursu chcieliby jednak wśród ewentualnych zdobywców dzikich kart zobaczyć np. Kasię Lins, Sonię Maselik czy formację Łzy. Warto dodać, iż w środę TVP przedstawi też listę jurorów, którzy pracowali przy ocenie wszystkich nadesłanych propozycji, a później także oceniali wykonawców w ramach castingu na żywo. Na tym ich działanie się kończy, bo reprezentanta Polski spośród osób zakwalifikowanych do finału wybiorą już tylko widzowie.
Daniel Borzewski na Litwie, Magda Tul w San Marino 
Polacy obecni są także w preselekcjach innych krajów! Daniel Borzewski, który rok temu startował w dogrywce selekcji San Marino, a w przeszłości zgłaszał się też do polskich preselekcji, po raz drugi współpracuje z formacją Black Biceps
czyli zespołem Polaków litewskich. Grupa zakwalifikowała się do selekcji Eurovizija.lt i ma wystąpić w jednym z półfinałów. Daniel, którego znamy też z udziału w ESC 2021 (tancerz) i „The Voice of Poland” wspierać ich będzie aż w trzech rolach – wokalnie jako chórzysta, a także tanecznie na scenie i jako autor choreografii. W selekcjach San Marino
nie bierze tym razem udziału, ale naszych rodaków tam nie brakuje. 27 stycznia podczas przesłuchania online wystąpi tam Magdalena Tul (ESC 2011), która bez powodzenia zgłaszała się też w tym roku do polskiego konkursu. 30 stycznia na żywo przed komisją stanie Agnieszka Śpiewa, a dzień później Marcin Szczurski.
Wokalistka polskiego pochodzenia – Victoria Anastasia
– startuje w selekcjach Grecji, a Polak Robert Skowroński
ma w tym roku aż trzy utwory w Melodifestivalen (dla Arwina, Brandsta City Slackers i Indry. W Mołdawii pojawi się z kolei Sasha Flowers
, wokalista o polskich korzeniach. To nie koniec! Dziennik Eurowizyjny dowiedział się, iż niedługo czeka nas dobra nowina o obecności polskiego akcentu w preselekcjach, gdzie chyba do tej pory nas nie było!
Co nowego w pozostałych krajach?
Kolejność startowa selekcji Mołdawii jest już znana
. Stawkę w sobotę otworzy Artiom Topal, a zamknie Pavel Orlov. Catalina Solomac wykona utwór „Pink Margarita” jako szósta, Satoshi pojawi się na scenie jako ósmy, a zaraz po nim zaśpiewa Sasha Flowers. Bacho ma numer dwanaście. Fani z Rumunii
donoszą z kolei, iż oglądając program informacyjny „Telejurnal” natknęli się na informację o…planowanych w tym kraju preselekcjach. Chociaż wcześniej mówiono, iż TVR wyłoni reprezentanta wewnętrznie (a jedną z kandydatek miała być Alexandra Stan), teraz nadawca ogłosił plany organizacji finału narodowego, nie podając jednak żadnych szczegółów.
Na Malcie
ogłoszono z kolei, iż stawkę półfinału selekcji (w czwartek) otworzy faworyt Aidan, a zamknie Nathan Psaila. Pełnej kolejności na razie nie podano. W środę nie tylko Polska ogłasza finalistów. Zrobi to też Finlandia
, a telewizja YLE szykuje godzinne show z udziałem 300 fanów Eurowizji, szeregu prowadzących, komentatorów i gości specjalnych oraz oczywiście uczestników. Wydarzenie ma być transmitowane wieczorem na YLE Areena, także z tłumaczeniem na angielski. W Ukrainie zakończyło się głosowanie na „dziką kartę”
. Spodziewanie, dziesiątym finalistą został Khayat, który wygrał plebiscyt organizowany dla internautów. Stacja Suspilne opublikowała już fragmenty wszystkich finałowych utworów, a 15 stycznia odbędzie się specjalny koncert na żywo, w ramach którego finaliści zaprezentują swoje piosenki.
Artykuł na podstawie Pudelek.pl, TVP, Instagram, Dreaming San Marino Song Contest, D. Borzewski, TRM, Eurovision Romania, PBS, Eurovoix, Suspilne, inf. własne, fot.: TVP, 2025 – M. Błażewicz








![[KONKURS] Wygraj bilety na koncert Vltimas](https://cityfun24.pl/wp-content/uploads/2026/01/wydarzenie-za-2025-vltimas-01-02_fb-1200x628-cover.jpg)






