Eurowizja 2026: Półfinaliści przećwiczyli swoje występy! Jakie show szykują? • Kolejni goście konkursu ujawnieni – będzie muzycznie i tanecznie • Ważne informacje dla posiadaczy biletów

dziennik-eurowizyjny.pl 2 godzin temu

Alicja nie próżnuje. Jak spędza „wolny” dzień?

Polska delegacja ma drugą próbę techniczną w czwartek po 12:00 jednak Alicja Szemplińska nie próżnuje. Dziś nagrywała materiały promocyjne, wzięła także udział w ćwiczeniach z tancerzami, odbyła też trening wokalny, a nad jej zdolnościami głosowymi czuwa Marcin Wortmann. Jest tez trochę czasu w zwiedzanie Wiednia, zabawę w parku rozrywki czy spotykanie się z innymi uczestnikami – celowo lub przypadkiem, bo w hotelu, gdzie stacjonują Polacy zameldowało się aż osiem innych reprezentacji, w tym m.in. Serbowie, Czesi czy Norwegowie. Wczoraj w wywiadzie dla Radia Zet wokalistka ujawniła, iż przez cały czas realizowane są prace dopełniające jej strój sceniczny, a ona sama będzie uczestniczyć w choreografii razem z tancerzami – ma się też wspinać po pochylni.

Próby techniczne półfinalistów z drugiej grupy

Tymczasem w Stadthalle realizowane są próby półfinalistów z drugiej grupy. Z opisów wynika, że Bułgaria zafunduje nam mocne otwarcie półfinału, bo intro ma przywoływać takie słynne prezentacje sceniczne jak te do „Cha Cha Cha” czy „Dizzy” – będzie to coś nieoczywistego, czego Bułgarzy nie chcą zdradzić, zresztą jako jedyni pozwolili na publikację jedynie dwóch (a nie trzech) zdjęć z próby. Jiva z Azerbejdżanu ma wyłaniać się z obłoku dymu, a za jej plecami powiewać będą białe tkaniny. Na scenie pojawi się też mężczyzna, który ma być ucieleśnieniem wszystkich nieszczęść, o których wokalistka śpiewa.

Pozytywnie zaskoczyć miała Alexandra Căpitănescu z Rumunii , która na scenie wykorzystuje wielkie neonowe liny, które łączą ją z członkami zespołu. Całość prezentuje się na zdjęciach futurystycznie i przywołuje wspomnienia z preselekcyjnego występu Smash into Pieces w Melodifestivalen.

Reprezentantka Luksemburga , Eva Marija, postawiła na występ, który już znamy z Luxembourg Song Contest, chociaż wprowadziła zmiany w stroju. Daniel Zizka z Czech stawia na scenie lustra w okręgu. Sam znajduje się w środku – boso. Konstrukcja z luster będzie się poruszać. „To jak lekcja sztuczek ze światłem i kamerą” – informują obserwatorzy.

Simon z Armenii naniósł na scenę mnóstwo karteczek samoprzylepnych, które są jego znakiem rozpoznawczym. Występ zaczyna będąc trzymanym głową w dół przez tancerzy. Zgodnie z oczekiwaniami, wokalista ma w trakcie swojego show zrzucić „biurowy” strój i zaprezentować się w przezroczystym materiale.

Na prawdziwy spektakl stawia też Veronica ze Szwajcarii , której mikrofon jest przyczepiony liną do operatora kamery. Także cztery tancerki opatulone są czerwoną liną, a wielki rekwizyt ma wyglądać jak konstrukcja do wspinaczki na placu zabaw. Te liny są symboliczne: „czerwona lina symbolizuje uścisk, w jakim trzymają ofiary przemocy domowej ich oprawcy” – tłumaczą obserwatorzy.

Reprezentująca Cypr Antigoni będzie tańczyć na ogromnym stole razem ze swoim teamem. Stół posiada bieżnik pokryty taśmą LEDową, co z pewnością będzie świetnie wyglądać w kamerach. Atvara z Łotwy wystąpi w tym samym stroju co podczas preselekcji, ale będzie on ulepszony i wzbogacony o jeszcze więcej kryształków. Na przeniesienie występu w finału narodowego zdecydował się także Duńczyk Soren . Oczywiście niektóre elementy choreografii, efektów specjalnych czy samego rekwizytu zostały ulepszone.

Delta Goodrem na scenę wkracza w sukni posiadającej ponad 7 tysięcy kryształków Swarowskiego. Zapowiedziano też efekt pirotechniczny, którego nie będzie mieć w tym roku żadna inna delegacja. Ukłon w stronę ukraińskiej kultury przygotowała Leleka, która ma na scenie bandurzystę. W występie Alisa ważną rolę odgrywać będą wizualizacje pokazujące ludzi, głównie kobiety, często w strojach narodowych. Wiemy, iż w trakcie występu pojawią się napisy tłumaczące tekst utworu na angielski. Ma być coś jeszcze, ale tego na razie nie zdradzono.

Maltańczyk Aidan może mieć jeden z największych w tym roku rekwizytów – konstrukcja ma się później przeobrazić w zoetrop, na którym zobaczymy tytułową Bellę. Nie zabraknie też tornada z płatków róż oraz efektu, który wywoła wrażenie, iż Aidan kręci się w tańcu z ogromną szybkością. Na koniec półfinału pojawi się Jonas z Norwegii , który przeniesie swój występ z preselekcji na eurowizyjną scenę. Będzie mnóstwo czerwieni i sporo chodzenia czy biegania po scenie.

Co dalej? W środę powrót wtorkowych półfinalistów

Jutro po 10:00 rozpocznie się publikacja zdjęć z prób półfinalistów z drugiej grupy (od Cypru po Norwegię). Jednocześnie ruszy też druga tura prób technicznych półfinalistów z pierwszej grupy, a to oznacza, ze na scenę powrócą m.in. Satoshi, Felicia, Akylas, Pete i Linda, Vanilla Ninja czy Noam Bettan, którego ćwiczenia zakończą piąty dzień prób. To właśnie z tych prób opublikowane będą później 30-sekundowe fragmenty video. Nie wiemy jeszcze dokładnie kiedy i gdzie się ich spodziewać. Zazwyczaj autoryzacja takich materiałów trochę trwa, a pierwszeństwo w publikacji mają telewizje, które uczestniczą w ESC i każdy nadawca może pokazać swoim odbiorcom to nagranie wtedy kiedy chce. Najpewniej też na kanale YouTube Eurovision dostępna będzie kompilacja, jednak nie wiemy na razie, kiedy odbędzie się jej premiera.

Kolejni goście Eurowizji ujawnieni

Wiemy natomiast, iż nieco zmienił się skład finałowego Interval Act „Celebration! – The Ultimate Eurovision All-Stars Reunion”. Już parę tygodni temu ORF ujawniło, iż wystąpią tam Erika Vikman, Lordi, Verka Serduchka i Il Volo, jednak włoskie trio zrezygnowało z udziału. Dołączono natomiast zwycięzczę ESC 2009 i wielkiego przegranego MGP 2026 – Alexandra Rybaka, laureata 2. miejca ESC 2017 – Kristiana Kostova, reprezentanta Niemiec na Eurowizji 2004 i Księżyca na Free Song Contest 2020 – Maxa Mutzke, słynną z piosenki „Kant” Mirianę Conte, a także triumfatorkę ESC 2004 – Ruslanę.

Poinformowano też, że Vicky Leandros otworzy pierwszy półfinał Eurowizji śpiewając swój przebój „L’amour Est Bleu” z Eurowizji 1967 w Wiedniu. Nadawca austriacki przekazał też, iż w trakcie konkursu zobaczymy taneczny pokaz formacji Zurcaroh znanej z amerykańskiego „Mam Talent”, gdzie zajęli drugie miejsce w finale.

Ważne informacje dla posiadaczy biletów

Dystrybutor biletów na Eurowizję przekazał już informacje organizacyjne dla posiadaczy wejściówek. Bramki otwarte będą zawsze na trzy godziny przez startem każdego z półfinałów, finałów czy prób, a każdy bilet pokazać można tylko w formacie mobilnym, do którego potrzebna jest appka oeTicket. Ważna uwaga – biletów nie można drukować, a screeny kodu QR/biletu nie będą akceptowane. Po przejściu kontroli biletów areny nie można już opuszczać, bo bilet może być zeskanowany tylko raz. Ponieważ bilety są imienne, należy posiadać ze sobą dowód tożsamości.

Do areny nie wolno wnosić żadnych toreb, jedzenia ani picia. Można jednak zarezerwować wcześniej locker. Na terenie areny znajdują się dedykowane miejsce do palenia, są też stanowiska z jedzeniem i piciem (płatność gotówką lub kartą) oraz dwa punkty z eurowizyjnymi gadżetami przy czym jeden jest w takim miejscu, iż po zakupie będzie można go schować w lockerze, zwłaszcza, jeżeli kupimy coś, z czym nie będzie można wejść do hali.


Artykuł na podstawie Reddit, Instagram, Eurovision.com, oeTicket, inf. własne, fot.: Delta Goodrem Instagram

Idź do oryginalnego materiału