Sanremo: Dziś premiera utworów 
Dziś wieczorem rusza 76. edycja festiwalu Sanremo we Włoszech. W tym roku wydarzenie przesunięto z uwagi na organizowane w tym kraju Igrzyska Olimpijskie. Nie jest to w smak wielu innym nadawcom europejskim, którzy także zaplanowali preselekcje narodowe na ten weekend, bo Sanremo będzie z pewnością najchętniej oglądane w zbliżającą się SuperSobotę. Już dziś poznamy wszystkie konkursowe utwory, które będą zaprezentowane na żywo, w towarzystwie orkiestry i po raz pierwszy.
Prowadzącymi pierwszej seraty będą Carlo Conti, Laura Pausini oraz turecki aktor Can Yaman. Wśród gości specjalnych znajdzie się ubiegłoroczny laureat festiwalu – Olly, Gianna Pratesi, gwiazda włoskiej muzyki Tiziano Ferro, Gaia (wystąpi na scenie Suzuki) oraz Max Pezzali (wystąpi podczas łączenia z Toskanią). W ramach premierowej nocy piosenek Sanremo odbędzie się głosowanie jurorów prasowych, radiowych i internetowych, a top5 poznamy pod koniec wieczoru. Kolejność w czołówce zaprezentowana będzie losowo tak, by nie zdradzić, kto jest głównym faworytem komisji.
Kto chce jechać na Eurowizję?
To, kto wygra, to pytanie główne, ale dla fanów Eurowizji ważne jest, kto pojedzie do Wiednia. A tutaj wszystko może się zdarzyć, bo do tradycyjnej niepewności związanej z tym, czy laureat akurat poczuje chęć udziału w nieistotnym dla Włochów konkursie międzynarodowym dochodzą też kwestie polityczne. Wielu Włochów jest przeciwnych udziałowi telewizji RAI w Eurowizji, sprzeciwiała się temu choćby część zarządu stacji. Może się do odbić na samym wyborze reprezentanta, chociaż na ten moment jedynie trzy osoby jasno dały do zrozumienia, iż na ESC nie chcą jechać. Są to Levante, Eddie Brock i Raf. Ten ostatni pytał w wywiadzie dla „Vanity Fair” dlaczego Rosja jest wykluczona, a Izrael nie. Nie jest też zwolennikiem Eurowizji określając ją jako konkurs kiczowaty i taki, w którym muzyka schodzi na dalszy plan.
Wśród wykonawców, którzy chcą reprezentować Włochy mamy Arisę, Bambole di Pezza, Sala da Vinci’ego, Ermala Metę (ESC 2018), Malikę Ayane, Dargena D’Amico, Enrico Nigiottiego czy Elettrę Lamborghini, chociaż ta ostatnia sama uważa, iż i tak ma małe szanse na wygraną w festiwalu więc nie nastawia się na Eurowizję. W przypadku wygranej lub wskazania na udział w ESC 2026 raczej zgodzą się Serena Brancale, Michele Bravi, Maria Antonietta z Colombre oraz Mara Sattei. Wielu artystów w żaden sposób nie wypowiadało się na temat Eurowizji, skupiając się na Sanremo – tak jak, na przykład, Ditonellapiaga (fot.).
Plan ramówkowy
- 20:30 PrimaFestival
- 20:40 Pierwsza część transmisji festiwalu
- 23:55 Program informacyjny Tg1
- 23:56 Druga część transmisji festiwalu
- 01:20 DopoFestival (powtórzony też o 3:50)
Transmisja dostępna będzie na kanale RaiUno oraz w Internecie na RaiPlay
Serbia w cieniu Włoch, preselekcje w cieniu niechęci do RTS 
W cieniu Sanremo ruszają też preselekcje w Serbii – PzE26 w Belgradzie. Konkurs, który od paru lat organizowany jest według identycznego schematu, składa się z półfinałów i finału, jednak w tym roku w stawce mamy rekordowo mało utworów, bo jedynie 24. Nie należy się spodziewać wysokiej oglądalności, bo chociaż stolica Serbii niemal tonie w plakatach i billboardach promujących wydarzenie, PzE26 ma konkurencję nie tylko w postaci Sanremo, ale też wciąż panuje w kraju niechęć do telewizji publicznej oskarżanej o sprzyjanie rządowi, przeciwko któremu w całym kraju przez cały czas realizowane są protesty. W efekcie w stawce utworów jest mniej, nazwiska też pochodzą z nieco niższej półki, a dodatkowo pierwszy półfinał charakteryzuje się znacznie niższym poziomem niż drugi. O tym, kto awansuje, zdecydują widzowie oraz jurorzy w stosunku głosów 50/50. Spośród dwunastu kandydatów najlepsza siódemka przejdzie dalej. Program poprowadzą Dragana Kosjerina, Stefan Popović i Kristina Radenković.
W stawce dziś była reprezentantka kraju – Mirna Radulović, która śpiewała dla Serbii podczas Eurowizji 2013 jako członkini nieistniejącej formacji Moje3. Będzie też wielokrotna uczestniczka preselekcji oraz chórzystka eurowizyjna Yanx, nieco kontrowersyjny Eegor czy przedstawicielka diaspory romskiej – Zejna, która jest w tym roku główną faworytką za sprawą utworu „Jugoslavija”, który nie tylko nawiązuje do obecnejh w świadomości mieszkańców Serbii jugonostalgii, ale także kojarzy się z piosenką „Tattoo” Loreen.
W stawce mamy też jedyną balladę – wykona ją Iva Grujin. Będzie też nieco alternatywna Lores czy Bella, o której piosence „Trampolina” mówi się, iż stworzyła ją sztuczna inteligencja bo nikt z szanujących się kompozytorów nie stworzyłby czegoś tak niedobrego. Wśród faworytek do awansuj jest także Đurđica, która zaprezentuje utwór folkowy. Aktualną faworytką bukmacherów jest Zejna, jednak lokalne media zwracają uwagę, iż często głosowanie widzów i jurorów potrafiło zaskoczyć.
Transmisja pierwszego półfinału od 21:00 na RTS1, RTS Svet, platformach RTS Planeta, RTS Zvuk oraz na kanale YouTube Pesma Evrovizije. Program potrwa do 23:30. Zdjęcia z prób znajdziecie na profilu Instagram
.
TRWA GŁOSOWANIE W PLEBICYCIE „NASZ FAWORYT PL26”
Głosuj poprzez formularz TUTAJ
Artykuł na podstawie RAI, Wikipedia, research przygotowany przez Kingę Kaczmarek na podstawie włoskich mediów, RTS, Kurir.rs, inf. własne, fot.:







