Eurowizja 2026: Alicja Szemplińska reprezentantką Polski w Wiedniu • Długa droga na scenę konkursu, intensywny czas przed polską ekipą

dziennik-eurowizyjny.pl 17 godzin temu

Alicja Szemplińska wygrywa polskie preselekcje

Znamy zwyciężczynię polskiego procesu preselekcyjnego 2026. Po dwóch etapach głosowania widzów – poprzez TVP VOD i SMS Premium – ostatecznie 1. miejsce uzyskała Alicja Szemplińska z utworem „Pray” i to ona będzie reprezentować Polskę na Eurowizji 2026 w Wiedniu. Konkursowy utwór przygotowała wspólnie z Sinclairem Alanem Malcolm i Weroniką Gabryelczyk. W wywiadzie dla Dziennika Eurowizyjnego Szemplińska zdradziła, iż utwór pierwotnie powstał w 5-minutowej wersji. Po roku przerwy Polska wraca do wysyłania na konkurs utworu w całości po angielsku, natomiast Alicja jest pierwszą uczestniczką odwołanej Eurowizji 2020, która nie dostała swojej szansy w 2021, a która teraz w końcu pojedzie na konkurs. Od 2023 roku naszymi reprezentantkami są solistki i w tym roku ten trend będzie kontynuowany. Ciekawostką jest to, iż od 2023 to już trzeci tytuł piosenki wysyłanej przez Polskę, który składa się z jednego, czteroliterowego słowa.

Pełen ranking

  1. Alicja Szemplińska 32,01%
  2. Ola Antoniak 18,39%
  3. Basia Giewont 14,55%
  4. Piotr Pręgowski 11,47%
  5. Stasiek Kukulski 9,62%
  6. Karolina Szczurowska 6,36%
  7. Anastazja 4,02%
  8. Jeremi Sikorski 3,58%

Długa droga na Eurowizję

Alicja Szemplińska jest zwyciężczynią dziesiątej edycji „The Voice” w drużynie Tomsona i Barona. Zaraz po triumfie zgłosiła się do preselekcji „Szansa na Sukces – Eurowizja 2020”, które wygrała z utworem „Empires”, wcześniej śpiewając tam covery „Euphoria” czy „To nie ja”. Konkurs w Rotterdamie został odwołany z powodu pandemii, a wokalistka zgłosiła propozycję nowego utworu na ESC 2021, jednak zamysł TVP był inny i ostatecznie do Holandii pojechał Rafał Brzozowski. Szemplińska zdecydowała się spróbować ponownie w 2023 roku, a jej ballada „New Home zajęła jedynie 6. miejsce w finale. Ostateczna próba podjęta została teraz, bo wokalistka wielokrotnie podkreślała, iż nie planuje już kolejnych podejść, jeżeli nie udałoby się z „Pray”. Piosenka została jednak bardzo dobrze przyjęta przez jurorów, którzy wskazywali utwory do stawki finałowej. Chociaż długo czekaliśmy na premierę, ostatecznie to ten spodobał się fanom Eurowizji w Polsce najbardziej i wygrał wszystkie plebiscyty mediów eurowizyjnych, w tym „Nasz Faworyt” Dziennika Eurowizyjnego. Alicja była też typowana do zwycięstwa przez bukmacherów. Na ostatniej prostej pojawił się na drodze silny konkurent w postaci Staśka Kukulskiego, który zachwycił występem scenicznym. W ostatnich głosowaniach przeprowadzonych na Dzienniku Eurowizyjnym sytuacja była bardzo napięta, zresztą wszystko mogło się wydarzyć.

Intensywny czas – TVP musi zgłosić utwór do EBU

Przed Alicją i jej teamem teraz prawdziwy wyścig z czasem, bo najpóźniej do 9 marca Telewizja Polska musi oficjalnie zgłosić „Pray” na Eurowizję 2026. Żeby to zrobić, nadawca jest zobowiązany do przygotowania szeregu materiałów, dokumentów i nagrań, w tym video-szkic planowanego występu w Stadthalle, przy wykorzystaniu projektowanej tam sceny i możliwości technicznych oraz efektów pirotechnicznych czy świateł. Cały występ powinien być rozpisany co do sekundy, a choćby dokładniej tak, by wszystko było odpowiednio przygotowane na przyjazd Polaków do Wiednia przez próbami technicznymi. Wiemy, iż ekipa Alicji już od jakiegoś czasu przygotowywała (na zaś) plan występu i ma on wyglądać trochę inaczej niż ten, który widzieliśmy w programie TVP. O ile nadawca zgodzi się na proponowane zmiany, wszystko powinno pójść gładko, a polska reprezentacja zdąży przed deadline’m ustanowionym przez EBU.

Kiedy Alicja jedzie do Wiednia?

Poza przygotowaniami pora też na promocję i chociaż ekipa Alicji Szemplińskiej dopiero zakończyła intensywny czas reklamowania „Pray” w polskich selekcjach (poprzez wywiady, orędzia prezydenckie, spotkania z fanami, a choćby rozdawanie ulotek na ulicach), przed nią kolejne wyzwania. Liczymy, iż jak co roku polska ekipa będzie obecna na pre-parties. Takowe odbędą się w tym roku w Oslo (21 marca), Amsterdamie (11 kwietnia) i w Londynie (18-19 kwietnia), a organizatorzy z pewnością wystosowali już odpowiednie zaproszenia. Sezon eurowizyjny rozpocznie się wraz z początkiem maja, a w związku z tym, iż Alicja Szemplińska wystąpi w pierwszym półfinale, pojawi się w Wiedniu dość wcześnie, chociaż możliwe, iż pobyt będzie o jeden dzień krótszy niż Justyny Steczkowskiej, bo w tym roku Polska trafiła do drugiej połowy stawki. Aby wejść do finału Alicja będzie musiała przekonać do siebie nie tylko widzów z Europy, ale też jurorów, którzy wracają w tym roku do roli decydenta na tym etapie po paru latach przerwy.

Kolejny artykuł na temat polskiego reprezentanta pojawi się wieczorem. Spotkanie prasowe z Alicją Szemplińską w TVP planowane jest na godzinę 12:00. Dziennik Eurowizyjny będzie je relacjonował na Instagramie i grupie Facebook.

Fot. M. Błażewicz 2026

Idź do oryginalnego materiału