Pierwsze próby do Eurovision Asia
W stolicy Tajlandii rozpoczęły się już próby techniczne do Eurovision Asia, a na scenie w One Bangkok Forum wystąpiły cztery pierwsze ekipy – z Laosu, Bhutanu, Bangladeszu i Kambodży. Krótkie nagrania z prób udostępniono na social mediach EurovisionAsia, jednak filmiki na razie kilka zdradzają. Reprezentująca Laos
Thinla będzie mieć na scenie grono tancerzy z którymi wykona choreografię do hitu „Bae”, z kolei Nyendra z Bhutanu
wystąpi w tym samym stroju narodowym, w którym pojawił się też podczas preselekcji. W tle zobaczymy wizualizacje przedstawiające ośnieżone szczyty, co jest nawiązaniem do krajobrazu kraju reprezentanta.
Bengalczycy z Beatmosphere
stawiają białe stroje z czerwonymi elementami, na scenie będą się poruszać zgodnie z przygotowanym wcześniej układem, a w tle zobaczymy m.in. duży napis z tytułem ich piosenki „Tumi ele”. Przedstawiciel Kambodży, Monetrey Ek
, pofabrował włosy tak, by pasowały kolorystycznie do żółto-złotego stroju. Na scenie wystąpi sam, a istotnym elementem prezentacji będzie gra świateł. Na Instagramie EurovisionAsia reel z urywkami z próby Laosu ma już ponad 176 tysięcy wyświetleń, ale świetny wynik notują też Beatmosphere (164 tysiące). Video Kambodży przekroczyło już 101 tysięcy wyświetleń, a Bhutanu zbliża się do progu 100 tysięcy.
Kolejny gość specjalny
Za kulisami także wesoło, chociaż nie tak dynamicznie, jak w przypadku Eurowizji czy Eurowizji Junior. Bengalskie Beatmosphere
spotyka się z innymi reprezentantami, by wspólnie wykonywać a-capella ich utwory, Filipinka Carmelle spędza kolejne godziny na sali ćwiczeń trenując swój układ taneczny do „Sobra-Sobra”
. realizowane są też pierwsze wywiady, a te oficjalne (na social media konkursu) realizuje ZOOP Digital Host – Meggie Wilson. W Bangkoku są już też reprezentanci Mongolii
, Nepalu
i Korei Południowej
.
Organizatorzy zdradzają też kolejne szczegóły dotyczące scenariusza finału. Poza Darą z Bułgarii gościem specjalnym będzie popularny tajski wokalista i aktor Jeff Satur
. Ma 31 lat, tajsko-włosko-indyjskie korzenie, wydał jeden album i wystąpił w kilku filmach i serialach. Popularność przyniosła mu rola w serialu „KinnPorsche”. Zdobył 1. miejsce w chińskim reality-show „Call Me by Fire”, był mentorem w tajsko-chińskim programie „Chuang Asia: Thailand” i jest pierwszym tajskim wokalistą, który wystąpił w Muzeum Grammy w USA. Jest też ambasadorem marki modowej Valentino.
Mniejszy budżet, ale duże marzenia
W ramach Opening Act zobaczymy muzyczno-taneczny spektakl „Bangkok Sounds and Senses” stworzony przez reżysera Pola Huia
. Widowisko ma przedstawić publiczności Bangkok. W ramach warm-up show dla widzów w One Bangkok Forum wystąpi azerski wokalista Jamal Gasimov
, który wygrał specjalny konkurs organizowany przez Zoop. Młody wokalista znalazł się w gronie laureatów Festiwalu SanRemo Junior 2025. O przygotowaniach do finału chętnie mówi też izraelsko-amerykański producent wykonawczy show, Assaf Blacher. W wywiadzie dla Euromix przyznał, iż jest to projekt pilotażowy, badający zapotrzebowanie na tego typu konkurs w Azji. Podkreślił, iż międzynarodowy team (w tym on sam) pracuje w Bangkoku, czym niejako ucina plotki o wielkich problemach organizacycjnych konkursu, ale zwraca uwagę na fakt, iż budżet został zredukowany. „Oczywiście, chciałbym wyprodukować ten program z europejskim budżetem wynoszącym około 30-40 milionów euro, ale taki nie jest dostępny. Wprowadzono zmiany, aby zmieścić się w budżecie, nie rezygnując z naszej wizji w tym pierwszym roku. Marzyliśmy o wielkich rzeczach, teraz musimy wrócić do rzeczywistości. Nikt się nie poddaje. W przyszłym będziemy marzyć o jeszcze większych rzeczach” – przyznał.
Kolejne kraje dołączą w 2027 roku?
Chociaż wielu fanów zwiastuje rychły upadek Eurovision Asia z powodu niewielkiego zainteresowania w krajach, które w konkursie uczestniczą, plany na przyszły rok mają być już dość duże, zwłaszcza, iż międzynarodowy team liczy na rozbudowaną stawkę. W rozmowie z agencją AFP Assaf Blecher poinformował o możliwości udziału choćby 16-17 państw w przyszłym roku. Poza wspominanymi wcześniej dla „The Guardian” Japonią
i Chinami
dodaje teraz też Hongkong
, Tajwan
czy Kazachstan
. „Celem jest stopniowe rozszerzenie stawki w kolejnych latach” – mówi. Rozmawiając z izraelską redakcją Euromix zaznaczył, iż Izrael
w Eurovision Asia nie wystąpi, bo kraj jest wliczony do stawki europejskiego Konkursu Piosenki Eurowizji. Z kolei Martin Green (dyrektor Eurowizji) w rozmowie z Aussievision podkreślił, iż „miejsce Australii
jest w Europie„, stąd telewizja SBS na pewno nie będzie angażować się w udział w azjatyckiej wersji wydarzenia. Patrząc na geopolitykę regionu jakoś trudno sobie wyobrazić, by na jednej scenie stanęli reprezentanci Chin i Tajwanu, gdzie między tymi państwami wciąż panuje bardzo napięta sytuacja, zresztą relacje tych Pekinu i Tajpej uznawane są za jedne z najbardziej skomplikowanych na świecie.
Wyniki plebiscytu „Nasz Azjatycki Faworyt” pokazane będą we wtorek, 10 listopada, o 18:30 na YouTube
Australia ma gwarantowany start w ESC 
Martin Green udzielił wywiadu portalowi Aussievision podczas swojego pobytu w Australii i poinformował o paru istotnych aspektach, które wcześniej mogły nie być jasno podkreślane. Przede wszystkim telewizja SBS nie musi już liczyć na coroczne zaproszenie do udziału w ESC od nadawcy organizującego konkursu, chociaż przez pierwsze lata udziału było to normą. Sytuacja jest prosta – telewizja SBS jako członek stowarzyszony EBU na wyjątkowych („eurowizyjnych”) warunkach ma prawo do startu co roku i to od niej zależy czy odpuści czy nie. „Choć nie ma gwarancji, iż ustalenia te nigdy się nie zmienią, wygląda na to, iż miejsce Australii na Eurowizji jest bardzo pewne” – komentuje Aussievision. Martin Green dodał, iż zasady, na jakich SBS startuje w Eurowizji są wyjątkowe i jest mało prawdopodobne, by jakikolwiek inny nadawca stowarzyszony poszedł w ślady Australii w przyszłości. Tu warto zaznaczyć, iż start Kanady
odbywa się na innych zasadach, bo nadawca CBC jest członkiem aktywnym EBU i ma prawo do organizacji Eurowzji, jeżeli Kanada wygra konkurs.
Rozmowy o organizacji za kulisami. Green wyjaśnia
Australia takiego prawa nie ma i mieć nigdy nie będzie, stąd w Wiedniu EBU nie było żadnych rozmów z nadawcą na wypadek zwycięstwa Delty Goodrem, chociaż „Eclipse” było jednym z faworytów. Co ciekawe, Green uważa, iż to nadawcy przychodzą do EBU z propozycjami, a nie odwrotnie. „Niektórzy nadawcy kontaktują się z EBU przed ogłoszeniem wyników, gdy uważają, iż mają duże szanse na zwycięstwo i mogą mieć pytania co do organizacji. Stwierdził, że Australia nie jest na tyle arogancka w kwestii wyniku i iż nie ma potrzeby prowadzenia żadnych rozmów” – relacjonuje Aussievision. Z wywiadu dowiedzieliśmy się też, iż EBU ma bardzo dobrze opracowaną procedurę dla zwycięzcy i nowego organizatora konkursu, a wszystkie działania ruszają zaraz po ogłoszeniu wyników, stąd telewizje nie muszą do EBU przychodzić wcześniej.
Trwa głosowanie w plebiscycie JESC TOP 100! Tworzymy wspólnie notowanie najpopularniejszych piosenek Eurowizji Junior! Szczegóły znajdziecie TUTAJ.
Artykuł na podstawie: Instagram EurovisionAsia i profile uczestników, EurovisionFun, Eurovoix, Euromix, Wikipedia, Aussievision, fot.: Eurovision Asia





![Scott Ian Lewis, Carnifex: Do pewnego stopnia się pozbierałem [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/-/000NI1WKBXQXGFV5-C461.jpg)






![Patriotyczna integracja pokoleń na Skwerze Kurtyki [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/11/zielone-patriotycznie-fot.-artur-gawle0023.jpg)


