"Euforia" oburza jeszcze bardziej. Sydney Sweeney w pampersie i seks przy swastyce – co na to fani?

serialowa.pl 1 godzina temu

Czy „Euforia” co tydzień będzie wywoływała emocje na poziomie „Idola”, poprzedniego serialu Sama Levinsona? Po 2. odcinku na to się właśnie zapowiada – a wśród fanów słychać i oburzenie, i rezygnację. Spoilery.

Po premierze 3. sezonu serialu „Euforia” w sieci wybuchła afera. Obok cytowania fatalnych recenzji i przerzucania się na przytyki wobec marnego scenariusza, krytykowano choćby zwiastun 2. odcinka, a konkretnie wątek Cassie (Sydney Sweeney). Cóż, cała nowa odsłona hitu jest już w streamingu – i jest tak problematyczna, jak mogliście przypuszczać.

Euforia sezon 3, odcinek 2 – kontrowersyjne sceny

Serial Levinsona zawsze prowokował, ale w 3. sezonie oprócz balansowania na (i przekraczania) granicy dobrego smaku nie ma w zasadzie nic więcej do zaproponowania – a przynajmniej tak twierdzą fani w mediach społecznościowych. 2. odcinek daje łatwą pożywkę dla krytyki.

Po „atrakcjach” tego tygodnia „Euforia” ma przywodzącą na myśl „Idola” scenę seksu przy nazistowskiej fladze, a także następną dosadną rozbieraną sesję zdjęciową z Sydney Sweeney (w tym „niesławny” moment, w którym Cassie gra rolę niemowlęcia). Jak reagują na to wszystko fani?

„Euforia” (Fot. HBO)

Ciekawą dyskusję na temat dziwacznej trajektorii serialu odnajdziecie choćby na Reddicie. Widzowie serialu Levinsona wskazują tam, iż największym rozczarowaniem 3. sezonu jest spłaszczenie postaci – zwłaszcza non stop roznegliżowanej postaci Sydney. Postujący twierdzą, iż przez Cassie zawsze przemawiała paniczna potrzebna uzyskania męskiej akceptacji, ale „Euforia” zwykła równoważyć jej cechy w bardziej zniuansowany sposób. W 3. sezonie nie ma po tym wszystkim śladu – czytamy w komentarzach. Widzowie nie kryją, iż serialem mogą niebawem się pożegnać – choćby przez pamięć o dawnych odsłonach.

— Był ten jeden odcinek o Cassie – nie pamiętam, czy to był 1. czy 2. sezon – który sprawił, iż odczułam wiele empatii wobec niej i wobec jej potrzeby męskiej uwagi. Tamten odcinek był przepięknie nakręcony – ten z [Cassie] na łyżwach. Jak to jest, iż teraz to po prostu laska z lodami na sutkach, która chichocze i gada o bukietach? – czytamy w komentarzach.

Screen Rant zwraca natomiast uwagę na jeszcze jeden problem wynikający z wątku Cassie. W serwisie czytamy, iż zamiast odnalezienia nowatorskiego sposobu na wplecenie sex workingu do świata „Euforii” – choćby przez pogłębienie postaci Sweeney – serial Sama Levinsona prowokuje, serwując banały i utrwalając szkodliwe stereotypy.

A co myśli o tym wszystkim Serialowa? Widzieliśmy przedpremierowo trzy odcinki kontynuacji dramatu HBO. jeżeli chcecie poznać naszą opinię o projekcie, zaglądnijcie tutaj: Euforia sezon 3 – recenzja serialu. A jak przedstawia się harmonogram finałowej (prawdopodobnie – najwyraźniej to jeszcze nic pewnego) odsłony? Odpowiedź tu: Euforia sezon 3 – kiedy odcinki.

Euforia sezon 3 – odcinki w poniedziałki na HBO i HBO Max

Idź do oryginalnego materiału