"Mass Effect": epicka saga, którą pokochały miliony
Pierwsza część kosmicznej przygody studia BioWare pojawiła się na rynku w 2007 roku. Od tego czasu pojawiły się jeszcze trzy produkcje - dwie należące do oryginalnej trylogii opowiadającej o losach komandor/komandora Shepard/Sheparda i walki z obcą cywilizacją - Żniwiarzami, oraz czwarta część zatytułowana "Mass Effect: Andromeda", w której śledziliśmy perypetie rodzeństwa Ryderów galaktyce Andromedy. Całość dopełniały książki, art booki oraz komiksy, których akcja rozgrywała się pomiędzy wydarzeniami w kolejnych częściach cyklu. w tej chwili realizowane są prace na piątą odsłoną gry.Reklama
O pracach nad serialem informujemy was od dłuższego czasu. Ostatnio w sieci pojawiła się nowa informacja, która mogła nieco zaniepokoić fanów epickiej sagi, jednak biorąc pod uwagę, jak mało wiemy o produkcji, niekoniecznie trzeba patrzeć na wszystko... negatywnie.
"Mass Effect": serial Prime Video dla szerokiej publiczności
Jak informuje The Ankler, odpowiedzialny za telewizyjne ramię Prime Peter Friedlander (producent filmowy, który przez ostatnie 14 lat współpracował z Netfliksem pracując przy takich serialach jak "House of Cards", "Orange is the New Black", "Wednesday", "Bridgertonowie", "Gambit królowej") poprosił o przerobienie scenariusza serialu tak, aby był bardziej przystępny dla szerokiej publiczności; widzów, którzy nie są graczami. Friedlander przygląda się w tej chwili wszystkim serialowym powstającym projektom platformy, zanim zapadnie decyzja o realizacji produkcji.
Choć wydawałoby się, iż takie podejście nie wróży dobrze serialowi, pamiętajmy, iż według słów twórców, "Mass Effect" od Prime Video nie będzie ekranizacją przygód Shepard/Sheparda.
7 listopada 2025 roku Mike Gamble, producent z ramienia BioWare, napisał na oficjalnym blogu: "Zbieramy scenarzystów, wiele rzeczy mamy już sprecyzowanych, o ile chodzi o to, jak produkcja pasuje i jest umiejscowiona w uniwersum Mass Effect; jak ma się do nowej gry. W serialu przedstawimy nową historię zgodną z chronologią tego świata, a jej akcja będzie rozgrywać się po wydarzeniach przedstawionych w oryginalnej trylogii. To nie będzie odtwarzanie historii Shepard/Sheparda - ponieważ jest to przede wszystkim wasza historia, prawda?".
Wprowadzając widzów w nowe uniwersum twórcy muszą przedstawić wszystkie informacje, bohaterów, powiązania i nowe rasy. Historię, o których widzowie nieznający gier nie mają pojęcia, ale muszą być nimi zaintrygowani. Udało się z "Falloutem", może uda się też i teraz.
Zobacz też: Najlepszy telewizyjny detektyw. Od lat był wiernym fanem jednego kryminału













