Natalia Niemen udzieliła wywiadu w podcaście "Galaktyka Plotek", w którym opowiedziała o końcu swojego małżeństwa z muzykiem Mateuszem Otrembą. Przypomnijmy, iż zakochani byli razem przez ponad dwie dekady, a informację o rozwodzie wokalistka przekazała w sierpniu 2025 roku podczas rozmowy z Magdą Mołek na jej kanale YouTube "W moim stylu".
REKLAMA
Zobacz wideo Niemen wprost o rozwodzie. Jej były mąż niedługo znów się żeni
Natalia Niemen o końcu małżeństwa. Widzi w nim winę religii
Marcin Wolniak w wywiadzie z Natalią Niemen wspomniał o jej wpisie na Instagramie, w którym wyjawiła, iż Otremba planuje ślub, a wokalistka wciąż przeżywa żałobę po zakończonej relacji. - Mąż się żeni za miesiąc - przekazała. Natalia Niemen jest zdania, iż gdyby nie wpływ Kościoła, jej małżeństwo udałoby się uratować. - Będę z uporem maniaka podkreślać, iż religia zabija. Nie Bóg, bo Bóg jest cudowny (...). Religia zabija potencjał, możliwość spotkania się ze sobą. Zabija relacje, małżeństwa, relacje rodzic-dziecko - mówiła, tłumacząc swój punkt widzenia.
W dalszej części wypowiedzi Natalia Niemen przyznała, iż ma religii bardzo dużo do zarzucenia. - Uważam, iż religia to jest najgorsze zło tego świata. I tak jak kiedyś mieliśmy czasy palenia na stosach i inkwizycji, dla mnie nie ma różnicy. (...). Natomiast nie pali się fizycznie ludzi na stosach, czyli się tam nie ścina, ale łamie się serca, łamie się życiorysy - wyjawiła. Niemen dalej odniosła się również wprost do swojej relacji. - Uważam, iż przetrwałoby [małżeństwo - przyp. red.] gdyby nie pewien program, który, no akurat jak mówimy już o moim byłym mężu, był wdrukowany w niego od dzieciństwa - podkreśliła.
Natalia Niemen o wpływie rozwodu na dzieci. Z jednego faktu ma satysfakcję
Rozwód wiązał się także z wyzwaniami dla dzieci. Natalia Niemen przyznała, iż takie doświadczenie jest zawsze trudne i traumatyczne. Dwójka dorosłych synów radzi sobie dojrzałe, a ona utrzymuje z nimi głęboką więź. - Czasem jak trzeba, rozmawiamy o tym, chłopaki jakoś idą z tym ciężarem do przodu - opowiadała.
Najmłodsza, ośmioletnia córka, również radzi sobie z rozstaniem rodziców, choć Niemen przyznaje, iż pewnie będzie musiała prowadzić jeszcze wiele rozmów z dzieckiem. Największą satysfakcją dla wokalistki pozostaje fakt, iż na żadne z jej dzieci Kościół nie ma wpływu. - Dla mnie osobiście wielkim szczęściem jest to, iż moje dzieci nie wciągnęły się w ten klimat religijny - zakończyła swoją refleksję Niemen.













