Podczas gali Emmy 2026 nie mogło zabraknąć segmentu In Memoriam i – jak adekwatnie co roku – pociągnął on za sobą spore kontrowersje. Kogo zabrakło w montażu, który popłynął ze sceny tuż po wzruszającym pożegnaniu Catherine O’Hary?
78. galę rozdania nagród Emmy zdominowały seriale „Wdowia Zatoka„, „The Pitt” i „Chętni na seks„, ale obok wręczania nagród nie mogło zabraknąć sekwencji In Memoriam, którą Akademia Telewizyjna żegna zmarłych artystów małego ekranu. Niestety, jak co roku organizatorzy nie ustrzegli się pominięć, które natychmiast oburzyły widzów.
Emmy 2026 – kogo zabrakło w segmencie In Memoriam?
Tegoroczny segment rozdania statuetek Akademii Telewizyjnej zaczął się od pożegnania zmarłej na początku roku Catherine O’Hary, gwiazdy „Kevina samego w domu” i „Soku z żuka” oraz takich seriali jak „Studio”, „The Last of Us” czy „Schitt’s Creek”. Na scenie pojawiły się gwiazdy, które przez lata wcielały się w jej ekranowe dzieci: Macaulay Culkin, filmowy Kevin, oraz Dan Levy i Annie Murphy aka David i Alexis z drugiego z wymienionych sitcomów.
— Pamiętacie ją jako zapominalską matkę [z filmów o Kevinie], prawda? Ale ja nigdy o niej nie zapomnę. Mógłbym użyć wielu różnych słów, żeby opisać Catherine. Była wspierająca, była ciepła, była zabawna. Ale słowo, które przychodzi mi na myśl, to „mama”. Nie była tylko żoną i matką Bo, Matthew i Luke’a. Była moją mamą. Była naszą mamą – a przez to, w pewnym sensie, jest mamą nas wszystkich. I jak każda dobra mama zawsze pojawiała się, kiedy ją o to prosiłem, bo taka właśnie była Catherine. Taka była – zawsze się pojawiała. I najlepszym, co możemy zrobić dziś wieczorem, to pojawić się dla niej – wspominał ze sceny Macaulay Culkin.
W segmencie In Memoriam, któremu towarzyszyło wykonanie utworu „Bridge Over Troubled Water”, znaleźli się później m.in. Tim Curry, Hayden Panettiere i zmarły w dniu ceremonii Bob Mackie. Na końcu widzowie zobaczyli też osobny hołd dla Roba Reinera i Dolly Parton.
Choć wzruszeń nie zabrakło, a wśród osobistości telewizyjnych znaleźli się nie tylko aktorzy, ale i m.in. reżyserzy i producenci, widzowie prędko zwrócili uwagę na nazwiska, o których Akademia Telewizyjna najwyraźniej zapomniała. W social mediach wytknięto pominięcie w In Memoriam Chucka Norrisa („Strażnik Teksasu”) czy Nicholasa Brendona („Buffy: Postrach wampirów”). Wśród tegorocznych „zapomnianych” – wskazuje Variety – znaleźli się też Patrick Muldoon, piosenkarka Jaye P. Morgan, Daveigh Chase i Grizz Chapman.
Wspomniany serwis przypomina, iż organizatorzy gali co roku stają przed trudnym wyborem, kto powinien zostać uwzględniony w pożegnalnej sekwencji. Decyzje uzależnione od ograniczeń czasowych dotyczących emisji zapadają w zależności od tego, czy dorobek zmarłego wiązał się przede wszystkim ze światem małego ekranu, a nie kina czy branży muzycznej.
Wracając do samego rozdania nagród, sprawdźcie, kto zwyciężył ubiegłego wieczoru: Emmy 2026 – lista zwycięzców.
















