Fani serii Sicario wreszcie mają powody do radości. Według Deadline trzeci film jest coraz bliżej realizacji. Co więcej, do swoich ról mają powrócić Emily Blunt, Benicio Del Toro i Josh Brolin.
Za kamerą stanie Padraic McKinley. Scenariusz przygotowuje natomiast Steven Knight, nominowany do Oscara twórca znany między innymi z Peaky Blinders. Produkcja ma wejść w fazę zdjęciową na początku przyszłego roku.
Pierwsze Sicario trafiło do kin w 2015 roku. Scenariusz napisał Taylor Sheridan, który później stworzył między innymi Yellowstone i Tulsa King. Produkcja gwałtownie zdobyła uznanie fanów thrillerów oraz kina akcji. Duża w tym zasługa głównego trio i moralnie niejednoznacznej historii.
Film okazał się również ważnym etapem w karierze Denisa Villeneuve’a. Reżyser po sukcesie Sicario nakręcił między innymi Blade Runner 2049, umacniając się w branży.
W centrum pierwszej części znalazła się agentka FBI Kate Macer, grana przez Emily Blunt. Bohaterka trafia do brutalnego świata tajnych operacji. Towarzyszy jej Matt Graver, bezwzględny agent CIA (Josh Brolin). Trzecim kluczowym bohaterem jest Alejandro Gillick, którego zagrał Benicio Del Toro.
Alejandro to były prawnik, który po osobistej tragedii został płatnym zabójcą. Jego metody gwałtownie pokazują Kate, jak daleko może posunąć się tajna operacja. Jednocześnie granica między prawem a zemstą zaczyna się coraz bardziej zacierać.
Druga część, Sicario 2: Soldado, pojawiła się trzy lata później. Za kamerą stanął Stefano Sollima, natomiast Sheridan ponownie odpowiadał za scenariusz. Tym razem zabrakło jednak Emily Blunt. Historia skupiła się przede wszystkim na Alejandro i Graverze, którym towarzyszyła Isabela Merced jako Isabel Reyes.
Powrót całej trójki w Sicario 3 może więc stanowić istotny punkt dla serii. Szczegóły fabuły pozostają na razie tajemnicą. Wiadomo jednak, iż McKinley pracuje w tej chwili nad scenariuszem razem z Knightem i uwzględnia uwagi aktorów.
Wybór reżysera na pewno nie był prostym zadaniem. Ostatecznie stanowisko otrzymał McKinley. Ponadto o prawa do filmu mają rywalizować największe hollywoodzkie studia. Pierwsze dwie części dystrybuowało Lionsgate, jednak tym razem stawka może być znacznie wyższa.
Fot. główna: kadr z Sicario 2.















