Ellie Goulding "I Know Too Much": Bez charakteru [RECENZJA]
Zdjęcie: Ellie Goulding śpiewa do mikrofonu na scenie w białej koszulce, w tle zespół i oświetlenie sceniczne
Przy okazji jednej z ostatnich recenzji rzuciłem taką tezę, iż zaskakująco często rozstania, nieszczęśliwe zakochania i złamane serca rodzą płyty wielkie. Jak nie lubię określenia "wyjątek potwierdzający regułę", tak nowy album Ellie Goulding - mimo swojego osobistego charakteru zainspirowanego rozstaniem z Casparem Joplingiem - jest albumem skrajnie pozbawionym charakteru i zapamiętywalnych elementów.













