EleeS prezentuje nowy singiel, w którym połączyła siły z Chwytakiem. Utwór inspirowany brzmieniami retro disco porusza ważny, egzystencjalny temat tytułowej nieliniowości naszego życia.
Inspiracją do postania najnowszego utworu EleeS stała się zasłyszana relacja z jednego z pierwszych wykładów matematyki wyższej na politechnice, na kierunku lotnictwo i kosmonautyka. Do tego doszły godziny spędzone na słuchaniu o zawiłościach statystyki i ekonometrii w Szkole Głównej Handlowej i tak powstał utwór, który pełen jest filozoficzno-egzystencjonalnych rozważań.
Wiedza jest interdyscyplinarna, a nauka może nas poprowadzić nieoczywistymi szlakami – od matematyki wyższej aż do rozważań filozoficznych. Chociaż matematyka pewnie niejednemu z nas dała się we znaki w szkole, to właśnie ta nauka odzwierciedla pewne uniwersalne zależności i skłania do refleksji nad naszym losem. Choć nauka próbuje dokładnie opisać otaczający nas świat, rzeczywistość regularnie wymyka się schematom. Bywa, iż trudno to wszystko zrozumieć.
Nieważne ile czasu spędzimy nad teorią, opisywaniem zjawisk i planowaniem przyszłości, los i tak nas zaskoczy. Uderzenie przyjdzie z najmniej spodziewanego kierunku. Życie jest bowiem nieliniowe i nie układa się tak przewidywalnie, jak w idealnym modelu matematycznym.
Możemy sobie zaplanować wszystko w najdrobniejszych szczegółach, a na koniec i tak okazuje się, iż życie pisze swoje własne, zaskakujące scenariusze. Rzeczywistość nie jest przewidywalna i nie da się jej opisać równaniami. Choć pewnie często chcielibyśmy dostać jednoznaczny wynik w zależności od wniesionego wkładu i starań, możemy się bardzo zdziwić, ponieważ życie jest nieliniowe — opowiada EleeS.
Singiel Nieliniowe dopełnia teledysk, w którym EleeS wraz z Chwytakiem porywają nas w pełną meandrów i łamigłówek przejażdżkę po przestrzeni liniowej.

BIO:
EleeS – powiedzieć o niej „śpiewająca poetka” to nic nie powiedzieć. Pochodząca z Mazowsza, interesująca świata i ludzi podróżniczka, która w przeszłości studiowała w Nowej Zelandii. Miłośniczka języków obcych, swoją sztukę tworzy po polsku, angielsku i niemiecku. Od wczesnego dzieciństwa pisze wiersze, a dziś jest laureatką wielu ogólnopolskich konkursów poetyckich.
Lubi bawić się słowem, rymem i rytmem, podobnie jak jej idole – Julian Tuwim i Miron Białoszewski. W jej tekstach znajdziemy niebanalne inspiracje – od matematyki wyższej i fizyki aż po rynek giełdowy. Swoje przemyślenia często zamyka w metaforach i odległych skojarzeniach. Lubi neologizmy, wieloznaczności i niedopowiedzenia.










