Ruszyła nowa atrakcja we wrocławskim zoo pod nazwą Safari Ride od Matrix Attractions. To immersyjna przejażdżka po afrykańskiej sawannie samochodem typu hummer. Pokazany na ekranie film z lektorem (w tej roli Krzysztof Tyniec) prezentowany może być w 2D lub 3D. Przejażdżce towarzyszą ruchy auta, podmuchy wiatru i zraszanie wodą. To żywe doznanie w technologii rozszerzonej rzeczywistości, które przeniesie widzów na afrykańskie safari.
Projekt został przygotowany przez Matrix Attractions w celu połączenia rozrywki, edukacji oraz nowoczesnej technologii immersyjnej. Safari Ride wykorzystuje technologię XR (Extended Reality), dzięki której uczestnicy odbywają przejażdżkę specjalnie zaprojektowanym samochodem terenowym osadzonym na platformie ruchomej 6DoF, oferującej sześć stopni swobody ruchu. System wiernie odwzorowuje nierówności terenu i dynamikę jazdy po bezdrożach afrykańskiej sawanny.
Atrakcja nie wymaga użycia gogli VR a jedynie okularów 3D - cała grupa (od 16 dorosłych osób do choćby 20) jednocześnie obserwuje akcję na panoramicznym ekranie z możliwością wyświetlania projekcji 3D. Uzupełnieniem obrazu są efekty sensoryczne, takie jak dźwięk przestrzenny, podmuchy wiatru oraz delikatna mgiełka wodna, pojawiająca się m.in. podczas przejazdu przez rzekę lub wodospady.
Z safari ride Matrix można skorzystać w budynku starej lwiarni. Atrakcja jest dodatkowo płatna. – Chcemy pokazać odwiedzającym nową atrakcję, która w nowoczesny sposób uzupełnia wizytę w ZOO Wrocław. Przejażdżka po afrykańskim safari z pewnością szczególnie spodoba się rodzinom z dziećmi i w przystępny sposób pozwoli im poszerzyć wiedzę i zbudować ciekawość wobec dzikiej przyrody – mówi Tomasz Jóźwik, prezes zoo.
Scenariusz przejażdżki oparty jest na lekkiej, przygodowej narracji prowadzonej przez przewodnika (w roli lektora Krzysztof Tyniec, znany z dubbingu Timona w Królu Lwie). Uczestnicy obserwują z bliska afrykańską faunę - m.in. żyrafy, słonie i lwy - oraz stają się częścią krótkiej misji, która w przystępny sposób łączy zabawę z elementami poznawczymi.
Jak podkreśla Matrix Attractions, „Safari Ride” zostało zaprojektowane jako uzupełnienie wizyty w ogrodzie, oferując alternatywną formę kontaktu z tematyką dzikiej przyrody, szczególnie atrakcyjną dla młodszych odbiorców.
Zoo jest coraz bardziej atrakcyjne dla zwiedzających – „Safari Ride” to naturalne rozszerzenie zoo o doświadczenie immersyjne. Zależało nam na stworzeniu atrakcji, która angażuje gości technologicznie, ale jednocześnie pozostaje dostępna i zrozumiała dla całych rodzin – mówi Kamil Jachymczak, dyrektor handlowy Matrix Attractions.
Atrakcja jest już dostępna dla zwiedzających wrocławskie zoo za dodatkową opłatą. Bilet można kupić przy wejściu do starej lwiarni, normalny kosztuje 35 zł, ulgowy 30 zł.









