REKLAMA
Zobacz wideo
Pavlović o swojej emeryturze. "Bardziej ubolewam nad systemem"
Edyta Jungowska niebawem skończy 60 lat. Otwarcie mówi o emeryturze. "Nie liczę na wiele"1 lutego, w niedzielę, Edyta Jungowska skończy 60 lat, co oznacza, iż oficjalnie wejdzie w wiek emerytalny i będzie mogła pobierać to świadczenie z ZUS-u. W najnowszym wywiadzie aktorka zdecydowała się na poruszenie właśnie tego tematu. Początkowo zaczęła nieco żartobliwie. "Brzmi to dość abstrakcyjnie, choćby zabawnie. Może wreszcie skorzystam z jakiegoś przywileju i na przykład pojeżdżę sobie tramwajami po Warszawie prawie za darmoszkę" - opowiadała Plejadzie. Później przeszła jednak do konkretów. Wyznała, iż nie udała się jeszcze do placówki społecznej w tej sprawie. Dodała też, iż jest świadoma, iż jej świadczenie nie będzie zbyt wysokie.Wizyta w ZUS-ie jeszcze przede mną. Ale nie liczę na wiele. Podobnie zresztą jak inni aktorzy. Pewnie zacznę wyprzedawać kolie i diamenty z czasów świetności. I jakoś dam radę- zapewniła. Na zakończenie tego tematu zdradziła, iż mimo emerytury nie zamierza rezygnować z pracy zawodowej. "A zupełnie serio będę po prostu pracować dalej. Emerytura mnie nie przeraża. Chciałabym tylko zostać wesołą staruszką" - wyznała, po czym dodała: "Mój zawód jest moją pasją. przez cały czas zamierzam prowadzić wydawnictwo, przez cały czas zamierzam grać. To 'przejście na emeryturę' nic w moim życiu nie zmienia" - wyjaśniła. Coraz częściej gwiazd porusza temat emerytur. To dlatego otrzymują tak niskie świadczenia Nie jest tajemnicą, iż temat emerytur jest dość kontrowersyjny i niemal za każdym razem, gdy jest poruszony publicznie, budzi niemałą dyskusję. Gwiazdy i inne osoby z polskiego show-biznesu też coraz częściej odnoszą się do wspomnianego świadczenia. W ostatnim czasie oprócz Edyty Jungowskiej zrobiła to m.in. Alicja Majewska, ale o tej sprawie wypowiadali się także: Beata Tyszkiewicz czy Karol Strasburger. Niektórzy zastanawiają się też, dlaczego znaczna część artystów otrzymuje tak niskie świadczenia emerytalne. Dzieje się tak, gdyż wielu z nich ze względu na rodzaje umów nie odprowadzało składek i mimo wieloletniej aktywności zawodowej otrzymuje niskie świadczenia z ZUS-u.













