Edyta Jungowska: Emerytura mnie nie przeraża. Chciałabym tylko zostać wesołą staruszką
Zdjęcie: Edyta Jungowska
— Jak każdy, miewam wzloty i upadki. Były chwile, gdy byłam przepracowana. Brałam na siebie więcej niż potrafiłam unieść. Wydawało mi się, iż ze wszystkim sobie poradzę. W pewnym momencie przestałam wyrabiać na zakrętach. Trochę rzeczy się posypało. I to na grubo. Teraz wiem, iż nie ma sytuacji bez wyjścia i iż z każdych tarapatów można wyjść, jeżeli ma się przy sobie odpowiednich ludzi — mówi Plejadzie Edyta Jungowska. Aktorka kilka dni przed swoimi okrągłymi urodzinami wspomina ważne momenty i opowiada o tym, jak dziś wygląda jej życie.










