Ed Sheeran nie krył emocji podczas ostatniego koncertu w Filadelfii. W pewnym momencie przerwał występ i ze łzami w oczach opowiedział fanom o trudnym czasie, który przeżywa w związku z kontrowersjami dotyczycącymi jego trasy. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie" - wyznał ze sceny.