Nawet o ile filmy produkowane od ponad dekady przez białoruskie Studio Filmów Historycznych Władimira Bokuna nie zawsze zachwycają poziomem, to warto przyglądać się im. Choćby z tego powodu, iż często przywołują zapomniane postaci z naszej wspólnej polsko-litewsko-białoruskiej przeszłości. Tak jest również w przypadku biograficznego dokumentu Tarasa Waszczenki „Aleksander Czyżewski. Słońcem urzeczony”.