Horror o prawdziwym starożytnym artefakcie! Aztecki gwizdek to rytualny przedmiot przywołujący śmierć. Ujawnia swoją niszczycielską moc, zapoczątkowując lawinę nadprzyrodzonych konsekwencji. Przez wieki funkcjonował w mitologii jako narzędzie strachu, wojny i obrzędów przejścia. Historia fatum wywołanego przeszywającym dźwiękiem śmierci tylko w kinach od 20 lutego!
Twórca mrocznego hitu Zakonnica powraca ze swoją najnowszą, przerażającą opowieścią w horrorze Dźwięk śmierci! Corin Hardy, znany z umiejętnego budowania gęstej atmosfery grozy, połączył siły z producentami filmów: Małpa, Omen: Początek oraz Martwe zło: Przebudzenie, by stworzyć horror, który długo nie pozwoli zasnąć. W rolach głównych występują gwiazdy młodego pokolenia: hipnotyzująca Dafne Keen, a także czarująca Sophie Nélisse. Aktorkom partneruje znakomita Michelle Fairley, wspólnie wciągając publiczność w spiralę strachu i nieuchronnego przeznaczenia.
Plakat filmu Dźwięk śmierciGrupa młodych ludzi znajduje tajemniczy artefakt – starożytny aztecki gwizdek nazywany „gwizdkiem śmierci”. Początkowo traktują go jak dziwną ciekawostkę, nieświadomi, iż kryje w sobie mroczną, a zarazem krwawą historię. Wystarczy jeden gwizd, by ożywić przerażającą klątwę: każdy, kto usłyszy ten dźwięk, niedługo stanie twarzą w twarz ze swoją własną śmiercią. To, co początkowo wyda się niewinną zabawą, gwałtownie przerodzi się w desperacką walkę o przetrwanie. Kolejne osoby giną w makabrycznych okolicznościach, strach i napięcie rośnie, a granica między światem żywych i umarłych staje się niemal niewidoczna. Bohaterowie muszą odkryć tajemnicę pradawnego przedmiotu, zanim będzie za późno…
Dźwięk śmierci tylko w kinach od 20 lutego!
Fot. główna: kadr z filmu Dźwięk śmierci

















