Nie wypada pisać o „New Weird” w Polsce nie wspominając o pierwszej powieści „Uczty Wyobraźni” wydawnictwa Mag. „Wieki światła” Iana Rodericka MacLeoda w pewnym sensie zdefiniowały ten cykl – w pierwszych intensywnych latach jego funkcjonowania większość pozycji wpasowywała się w „New Weird” w mniejszym lub większym stopniu. Magowa uczta rozpoczęła się daniem naprawdę przepysznym.