„Siedem Mieczy” Anthony’ego Ryana właśnie oficjalnie wylądowało na świecie. No, prawie.
Książki wczoraj późnym wieczorem dojechały do naszego magazynu, więc stacjonarne księgarnie muszą dostać chwilę na ogarnięcie tematu. jeżeli nie chcecie czekać, możecie już zamawiać z odbiorem w księgarni, a od przyszłego tygodnia powinniście dorwać „Siedem Mieczy” także normalnie, spacerkiem, między półką z fantastyką a kawą.
Ebook jest już od dziś.
Audiobook? Jeszcze chwila. Kończymy nagrania, a za mikrofonem jest Marcin Perchuć, więc naprawdę warto poczekać. Celujemy z audiobookiem w 23 września.
A jeżeli jeszcze nie wiecie, na co się piszecie:
klasyczne fantasy
wyprawa, która zdecydowanie nie pójdzie zgodnie z planem
potwory i magia
bardzo podejrzana drużyna
Czyli krótko:
stara dobra Fabryka wróciła. I ma miecz.
Miłego czytania!



