Nie rozpuszczałam mojego syna. Uczył się dobrze, pomagał mi, był grzecznym i wzorowym chłopakiem. Gdy Jacek powiedział mi, iż zamierza iść do pracy, byłam roztrzęsiona ze zmartwienia. Kompletnie nie miałam ochoty zostać sama. A co z Zosią? zagadnęłam go o dziewczynę, z którą się spotykał. Rozstaliśmy się. Zaskoczyło mnie to, bo byłam święcie przekonana, iż […]