Zbigniew Kuźmiuk z Prawa i Sprawiedliwości udzielał wywiadu dziennikarce TVN24, gdy rozmowa niespodziewanie zeszła na temat jego imprezowej przeszłości. Polityk bez większego zastanowienia opowiedział o latach spędzonych w Brukseli. Jego odpowiedź była tak zaskakująca, iż Agata Adamek nie potrafiła powstrzymać śmiechu. Chwilę później dołączyła do niej koleżanka ze studia. Nagranie tej wymiany zdań trafiło do internetu.
Polityczne wywiady zwykle kojarzą się z poważnymi pytaniami, ostrymi dyskusjami i próbami uzyskania konkretnych deklaracji. Tym razem jednak rozmowa na sejmowym korytarzu potoczyła się w zupełnie innym kierunku.
Wszystko zaczęło się od urodzin jednego z posłów Prawa i Sprawiedliwości. Przyjęcie wywołało zainteresowanie dziennikarzy, ponieważ pojawili się na nim również politycy reprezentujący konkurencyjne ugrupowanie.
Agata Adamek postanowiła zapytać o tę sytuację Zbigniewa Kuźmiuka. Nie przypuszczała jednak, iż usłyszy odpowiedź, która całkowicie zmieni atmosferę rozmowy.
Urodziny posła PiS wywołały zamieszanie. Na imprezie pojawili się nieoczekiwani goście22 października 2026 roku Marcin Ociepa z Prawa i Sprawiedliwości świętował swoje urodziny. Wydarzenie mogłoby pozostać prywatnym spotkaniem polityków, gdyby nie lista zaproszonych gości.
Jak ustalili dziennikarze TVN24, w przyjęciu uczestniczyli również przedstawiciele Polski 2050, ugrupowania związanego z obozem rządzącym.
Wśród wymienianych polityków znaleźli się między innymi Wioleta Tomczak, Paweł Śliz i Bartosz Romowicz.
Sytuacja wzbudziła dodatkowe zainteresowanie, ponieważ tego samego dnia Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła swoje odejście z rządu Donalda Tuska.
W politycznych kuluarach zaczęły pojawiać się pytania, czy wspólne świętowanie przedstawicieli różnych partii może mieć szersze znaczenie.
Uczestnicy spotkania tłumaczyli jednak, iż chodziło wyłącznie o prywatne znajomości, a nie rozmowy dotyczące politycznej współpracy.
To właśnie w związku z tym wydarzeniem Agata Adamek postanowiła porozmawiać ze Zbigniewem Kuźmiukiem.
Agata Adamek zapytała posła PiS o imprezowanie. Odpowiedź zaskoczyła wszystkichReporterka TVN24 spotkała polityka na korytarzu sejmowym i zapytała go, czy istnieje osoba z parlamentu, na której urodziny nie poszedłby choćby po otrzymaniu zaproszenia.
Zbigniew Kuźmiuk przyznał, iż zasadniczo nie uczestniczy w podobnych spotkaniach.
Dziennikarka nie zamierzała jednak kończyć rozmowy. Chciała wiedzieć, czy parlamentarzysta po prostu nie przepada za imprezami.
Wtedy padła odpowiedź, która skierowała wywiad na zupełnie nieoczekiwane tory.
„Może już się wyimprezowałem” — stwierdził polityk.
Agata Adamek natychmiast podchwyciła temat i zapytała, czy poseł zdążył się już całkowicie wyszumieć.
Kuźmiuk odpowiedział twierdząco, po czym nawiązał do swojej wieloletniej działalności w Brukseli.
To właśnie ten fragment rozmowy najbardziej rozbawił dziennikarki.
Poseł PiS wspomniał o 15 latach w Brukseli. Dziennikarki nie wytrzymałyZbigniew Kuźmiuk przez wiele lat reprezentował Polskę w Parlamencie Europejskim. Podczas rozmowy z TVN24 przywołał ten okres jako czas, w którym nie brakowało okazji do życia towarzyskiego.
„Byłem 15 lat w Brukseli i tam była okazja do wyszumienia się” — przyznał parlamentarzysta.
Wypowiedź została odebrana przez dziennikarki jako zabawne wyznanie dotyczące jego przeszłości.
Agata Adamek zaczęła się śmiać, a cała sytuacja nabrała wyjątkowo swobodnego charakteru.
Polityk nie wyjaśnił jednak, co dokładnie miał na myśli. Nie opowiedział o żadnym konkretnym wydarzeniu ani nie zdradził szczegółów życia towarzyskiego podczas pobytu w Belgii.
To pozostawiło dziennikarkom szerokie pole do żartów.
Co ciekawe, na tym nie zakończyła się zabawna wymiana zdań.
Prezenterka TVN24 zadała koleżance jedno pytanie. W studiu rozległ się śmiechRozmowę Agaty Adamek z posłem obserwowała również Anna Seremak, prowadząca program w studiu TVN24.
Gdy usłyszała wyznanie Zbigniewa Kuźmiuka, postanowiła zwrócić uwagę na szczegół, którego reporterka nie zdecydowała się rozwinąć.
Prezenterka, wyraźnie rozbawiona, zapytała swoją koleżankę, dlaczego nie dopytała polityka o jego wspomnienia z Brukseli.
Reakcja Agaty Adamek była natychmiastowa.
„Trochę się bałam!” — odpowiedziała ze śmiechem.
Obie dziennikarki nie kryły rozbawienia, a sytuacja stała się jednym z bardziej humorystycznych momentów politycznych rozmów na antenie stacji.
Nagranie zostało opublikowane również na instagramowym profilu TVN24, dzięki czemu mogli zobaczyć je internauci.
Cała sytuacja miała żartobliwy charakter. Nie padły żadne oskarżenia ani informacje wskazujące na niewłaściwe zachowanie posła podczas jego pracy w Parlamencie Europejskim.
Politycy Polski 2050 zabrali głos po urodzinach posła PiSChoć wypowiedź Kuźmiuka rozbawiła dziennikarki, samo przyjęcie urodzinowe Marcina Ociepy wywołało znacznie poważniejsze pytania.
Wioleta Tomczak z Polski 2050 wyjaśniła w rozmowie z TVN24, iż z gospodarzem spotkania łączą ją koleżeńskie relacje wynikające między innymi ze wspólnej pracy w sejmowej komisji obrony narodowej.
Podkreśliła, iż nie było żadnych planów wspólnych działań Polski 2050 z Prawem i Sprawiedliwością.
Podobnie swoją obecność tłumaczył Bartosz Romowicz. Poseł zaznaczył, iż uczestniczył w urodzinach Marcina Ociepy również rok wcześniej, a tym razem spędził na spotkaniu kilka czasu.
Według relacji medialnych wśród uczestników przyjęcia znaleźli się również znani politycy PiS, między innymi Jacek Sasin i Przemysław Czarnek.
Sama obecność parlamentarzystów z różnych ugrupowań na prywatnym wydarzeniu nie jest jednak dowodem na prowadzenie negocjacji politycznych.
Jedno pytanie wystarczyło, by rozmowa przybrała nieoczekiwany obrótZbigniew Kuźmiuk najprawdopodobniej nie spodziewał się, iż zwyczajne pytanie o udział w urodzinach partyjnego kolegi doprowadzi do rozmowy o jego doświadczeniach z Brukseli.
Wystarczyło jednak kilka zdań, aby poważny polityczny temat ustąpił miejsca żartom i spontanicznej reakcji dziennikarek.
Dla Agaty Adamek i Anny Seremak był to moment, w którym trudno było zachować kamienną twarz.
Cała historia pokazuje, iż choćby podczas rozmów o politycznych kontrowersjach może pojawić się niespodziewany humor.
A wszystko zaczęło się od prostego pytania o urodzinowe przyjęcie. Odpowiedź o 15 latach w Brukseli okazała się zdecydowanie ciekawsza, niż można było przypuszczać.






