Dzieje się za kulisami "Tańca z gwiazdami". Boczarska plotkowała z Miszczakiem, Banasiuk zbił piątkę z Musiałem

gazeta.pl 1 godzina temu
1 marca ruszyła 18. edycja "Tańca z gwiazdami". Pierwszy odcinek przyciągnął wielu znanych, którzy chcieli na własne oczy zobaczyć rywalizację. To działo się za kulisami.
Widzowie z niecierpliwością czekali na 18. edycję "Tańca z gwiazdami", by ponownie zobaczyć, jak celebryci radzą sobie na parkiecie. Nowa odsłona programu przyciągnęła również wiele gwiazd, które przybyły do studia, by przyglądać się zmaganiom uczestników. Zobaczcie, co działo się za kulisami pierwszego odcinka nowej edycji show.


REKLAMA


Zobacz wideo Paula Karpowicz w "Tan?cu z gwiazdami"? Mo?wi o problemach zdrowotnych


"Taniec z gwiazdami". To działo się za kulisami pierwszego odcinka
Mateusz Banasiuk pojawił się w studiu "Tańca z gwiazdami", by wesprzeć ukochaną - Magdalenę Boczarską. Aktor chętnie pozował na ściance i znalazł czas, by porozmawiać z kolegami po fachu. Zobaczyliśmy, jak zbija piątkę z Maciejem Musiałem, a później gawędzi z Tomaszem Karolakiem oraz Edwardem Miszczakiem. Dyrektor programowym Polsatu znalazł również czas na pogawędkę z Boczarską. Kamery przyłapały ich na krótkiej rozmowie. Dziennikarz zapozował również z Adamem Zdrójkowskim.
Kulisy pierwszego odcinka Otwórz galerię
Artykuł jest aktualizowany
"Taniec z gwiazdami". Zaskakujące słowa Edwarda Miszczaka. Ależ się wygadał!
W dniu premiery nowej edycji Edward Miszczak gościł w "halo tu polsat". Tam dyrektor programowy Polsatu opowiedział o tym, iż na planie tanecznego show nie brakuje trudnych chwil. - Krew, pot i łzy. Pierwsze treningi, pierwsze dotarcie się, wejście w to wszystko (...). Wszystko boli, bo to duży wysiłek - mówił. Okazuje się, iż nie brakuje również problemów związanych z gwiazdami, które wystąpią w nowej edycji show. - Na pokładzie są wielkie gwiazdy, na pokładzie są trudne gwiazdy, jakie jest życie producenta, to już wiemy - trzecia propozycja zmiany tancerki. Ciężko się trzeba napracować, żeby sprostać. Ale powolutku wszystko się udaje - wyznał z rozżaleniem Miszczak.
Idź do oryginalnego materiału