Authorize to zespół jednej płyty, a szkoda, bo
„The Source of Dominion” pokazuje, iż potencjału mieli całkiem sporo. Świetny death metal w szwedzkim klimacie, ale nie kopia Entombed czy Dismember. Słychać skandynawskie gitary i mrok, ale też thrash, ciężkie zwolnienia i europejski, momentami brytyjski feeling. Przypominają
Morgoth,
Benediction,
Cancer,
Asphyx, czasem
Entombed czy
Desultory. Po tej płycie zespół zniknął, co dziwi, bo potencjał był spory, a sami muzycy później niespecjalnie zaznaczyli swoją obecność na scenie.
Idealny przykład jednostrzałowca, po którym została jedna płyta, ale za to taka, do której naprawdę warto wrócić.
iframe
Statystyki: autor: Szajtan — 2 min. temu