Płyta, która deklasuje wszystko, co nagrał Varathron od Nocy Walpurgii. Żałuję tylko, iż nie poszli dalej z tym sopranem ( bo to chyba sopran ) , który tu pięknie komponuje się z riffami w drugim kawałku. Płyta - majstersztyk.
Statystyki: autor: TITELITURY — 4 min. temu














