Choć nie znajdziemy w serialu żadnych prawdziwych polityków, „Dyplomatka” nie powstaje w próżni. W efekcie thriller Netfliksa nie ucieka od refleksji na temat świata poza ekranem. 4. sezon jest pod tym względem szczególnie intrygujący. Uwaga, spoilery.
4. sezon serialu „Dyplomatka” wystawia na próbę każdą z głównych postaci, relacje z sojusznikami USA wiszą na włosku, a jeżeli dołączyć do tego obawę eskalację konfliktu z Rosją, możemy spokojnie uznać, iż thriller z Keri Russell jeszcze nigdy nie był tak blisko rzeczywistości. O czym – w takich warunkach – naprawdę opowiadają nowe odcinki?
Dyplomatka sezon 4 – wyjaśnienie zakończenia
O prawdziwe znaczenie 4. sezonu „Dyplomatki”, który kończy się buntem własnej ekipy przeciwko autorytarnym zapędom prezydentki USA Grace Penn (Allison Janney), zapytano Deborę Cahn. Oto jak showrunnerka serialu wyjaśniła naczelną zagwozdkę narracji bieżących odcinków (za What’s on Netflix).
— Myślę, iż coraz bardziej chodzi tu o pytanie: „Gdzie przebiega granica moralna, której nie jesteś w stanie przekroczyć?”. Każda z postaci czuje, iż te granice się przesuwają, podobnie jak zmieniają się ich wyobrażenia o tym, jakie działania – własne i cudze – są dopuszczalne. Jak daleko można przesunąć tę granicę, zanim w praktyce całkowicie przestanie istnieć?
„Dyplomatka” (Fot. Netflix)Refleksję Cahn kontynuowała Janice Williams, producentka wykonawcza „Dyplomatki”. Zwróciła ona uwagę, iż pytania o moralność bohaterów przewijały się w serial od samego początku, ale z upływem sezonów, stają się one bardziej alarmujące.
— Myślę, iż nikt nie mówi pewnego dnia: „Oto granica, którą zamierzamy przekroczyć”. To dzieje się etapami, a nie od razu. Każdy kolejny krok z osobna nie wydaje się aż tak zły. „Dobrze, zrobiliśmy to. No dobrze, w porządku”. A potem przychodzi następny krok i następny, aż nagle okazuje się, iż przekroczyliśmy granicę w sposób, który wydaje się katastrofalny.
Pytania, które zadaje tym razem serial, zbiegają się w pełnym zwrotów akcji finale. Nasze wyjaśnienie zakończenia 4. sezonu „Dyplomatki” już znacie, więc wiecie, czemu nie tylko sama Kate, ale także Hal (Rufus Sewell) zdecydował się zbuntować przeciwko prezydentce Penn solidarnie ze swoją małżonką.
A co oznaczają decyzje głównych bohaterów dla przyszłości serialu? Choć nie wiemy jeszcze, czy będzie 5. sezon „Dyplomatki”, wszystko wskazuje, iż przyszłe odcinki skupią się na odpowiedzeniu, co stanie się z Kate po utracie stanowiska ambasadorki.
A czy ten sezon politycznego thrillera Netfliksa był najlepszym ze wszystkich? Sprawdźcie naszą opinię: Dyplomatka sezon 4 – recenzja.















