Dwie wigilie
Ktoś obcy przyszedł.
Siadł do stołu.
Innego nie wpuszczono.
Spędzili wieczór sami.
Wieczorem, tuż przed zamiecią,
spotkali się obaj na tej samej drodze
ku nadziei.
To jedyne, co ich prowadzi każdej nocy.
Bydgoszcz, 31 grudnia 2025 r.,
© Wojciech Majkowski





