Dwie twarze ekranowego idola Polaków. Prywatnie był „niefajnym facetem”

wprost.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Roman Wilhelmi w 1985 roku w filmie „Jesienią o szczęściu” Źródło: FORUM / archiwum Filmu


Geniusz ekranu, który całe życie uciekał przed własnymi demonami. Roman Wilhelmi skończyłby 90 lat, ale spalił się przedwcześnie.
Idź do oryginalnego materiału