O ciekawym projekcie na horyzoncie informuje dziś portal Variety. Zdaniem dziennikarzy Dwayne Johnson ("Smashing Machine") już niebawem wystąpi w filmie "Free Byrd", w którym wcieli się w kaskadera motocyklowego mierzącego się z demencją. Tym samym, po niedawnej roli u Benny'ego Safdie, będzie kontynuował swoją aktorską obecność w kinie dramatycznym.
We "Free Byrd" Johnson wcieli się w kaskadera motocyklowego mieszkającego w Las Vegas, który na początku filmu dowie się, iż cierpi na demencję. Po specjalistycznej diagnozie, mężczyzna postanawia nie dzielić się nią ani z bliskimi, ani ze swoim zawodowym otoczeniem – w tym i z bratem, który pomaga mu jako mechanik. Wszystko po to, by móc wykonać jeszcze jeden, ostatni skok na ukochanym dwukołowcu. Jak informuje Variety, film bada i mierzy się z wielkimi tajemnicami ludzkiego umysłu oraz pięknem i nieoczywistą siłą, jaką niesie ze sobą proszenie o pomoc, zanim będzie za późno.
Reżyserią projektu zajmie się Greg Kwedar, autor nominowanych do Oscara "Sing Sing" i zeszłorocznych "Snów o pociągach". Twórca zajmie się też przepisaniem na nowo scenariusza produkcji, który pierwotnie został zakupiony przez studio Artists Equity od Jona Boyera. Oryginalny tekst przed kilkoma laty trafił na słynną Black List, czyli coroczny wykaz najlepszych niezrealizowanych scenariuszy Hollywoodu. Teraz w końcu będzie miał szansę, by zmienić się w pełnoprawny projekt filmowy.
Nominowany do Oscara producent Gil Netter ("Życie Pi") odpowiada za zaproponowanie realizacji scenariusza wytwórni Artists Equity należącej do Matta Damona i Bena Afflecka. Na tę chwilę nie wiadomo, czy film będzie dystrybuowany kinowo, czy może, tak jak ostatnie produkcje studia, wyłącznie na platformie streamingowej. W niedawnym oświadczeniu Affleck i Damon powiedzieli:
Greg to jeden z najciekawszych reżyserów i scenarzystów pracujących w tej chwili w branży, a Dwayne jest niezwykłym i wspaniałym człowiekiem. Bardzo się cieszymy, iż zdecydowali się stworzyć ten film właśnie z nami. Nie możemy się doczekać, aż zaprezentujemy gotowe dzieło widowni.
"Free Byrd" – co wiemy?
We "Free Byrd" Johnson wcieli się w kaskadera motocyklowego mieszkającego w Las Vegas, który na początku filmu dowie się, iż cierpi na demencję. Po specjalistycznej diagnozie, mężczyzna postanawia nie dzielić się nią ani z bliskimi, ani ze swoim zawodowym otoczeniem – w tym i z bratem, który pomaga mu jako mechanik. Wszystko po to, by móc wykonać jeszcze jeden, ostatni skok na ukochanym dwukołowcu. Jak informuje Variety, film bada i mierzy się z wielkimi tajemnicami ludzkiego umysłu oraz pięknem i nieoczywistą siłą, jaką niesie ze sobą proszenie o pomoc, zanim będzie za późno.
Greg Kwedar, reżyser nadchodzącego filmu
Reżyserią projektu zajmie się Greg Kwedar, autor nominowanych do Oscara "Sing Sing" i zeszłorocznych "Snów o pociągach". Twórca zajmie się też przepisaniem na nowo scenariusza produkcji, który pierwotnie został zakupiony przez studio Artists Equity od Jona Boyera. Oryginalny tekst przed kilkoma laty trafił na słynną Black List, czyli coroczny wykaz najlepszych niezrealizowanych scenariuszy Hollywoodu. Teraz w końcu będzie miał szansę, by zmienić się w pełnoprawny projekt filmowy.
Nominowany do Oscara producent Gil Netter ("Życie Pi") odpowiada za zaproponowanie realizacji scenariusza wytwórni Artists Equity należącej do Matta Damona i Bena Afflecka. Na tę chwilę nie wiadomo, czy film będzie dystrybuowany kinowo, czy może, tak jak ostatnie produkcje studia, wyłącznie na platformie streamingowej. W niedawnym oświadczeniu Affleck i Damon powiedzieli:
Greg to jeden z najciekawszych reżyserów i scenarzystów pracujących w tej chwili w branży, a Dwayne jest niezwykłym i wspaniałym człowiekiem. Bardzo się cieszymy, iż zdecydowali się stworzyć ten film właśnie z nami. Nie możemy się doczekać, aż zaprezentujemy gotowe dzieło widowni.
"Sny o pociągach" – zwiastun filmu
















