Dwadzieścia lat po rozstaniu Artur spotyka syna Marty i rozpoznaje w nim siebie sprzed lat – historia zdrady, niewiary i przypadkowego spotkania, które wszystko odmieniło

naszkraj.online 6 godzin temu
Dwadzieścia lat minęło, zanim w chłopaku rozpoznałem własną młodość. Na dzień przed ślubem miałem przeczucie, iż Zofia mnie zdradza. Choć przysięgała mi, iż kocha tylko mnie i zawsze będzie wierna, nie potrafiłem zaufać. Po dwóch dekadach zobaczyłem jej syna. Był moim lustrzanym odbiciem Nasza miłość była taka, jaka zdarza się raz na milion. Prawdziwa, gorąca, […]
Idź do oryginalnego materiału