Drake znów wygrywa. Klip do nowego hitu wolny od zarzutów o plagiat

terazmuzyka.pl 23 godzin temu

Sprawa dotycząca naruszenia praw autorskich w teledysku Drake’a „What Did I Miss?” została oficjalnie zamknięta po tym, jak sąd federalny w Kalifornii oddalił pozew.

Informację tę potwierdzają dokumenty złożone w amerykańskim Sądzie Okręgowym.

W listopadzie 2025 roku włoski fotograf Gabriele Galimberti wniósł pozew, twierdząc, iż krótka scena w teledysku naruszała jego prawa autorskie. Zdaniem artysty broń w wideo przypominało jego własną serię zdjęć „The Ameriguns”.

Jak wynika z dokumentów sądowych, sprawa nigdy nie wyszła poza początkowy etap. Żaden z pozwanych, Drake, UMG Recordings ani Republic Records, nie dostał oficjalnego powiadomienia o pozwie. Nie doszło też do żadnych ugód ani wypłat odszkodowań.

Konto na X „The OVO Docket”, które nieoficjalnie śledzi sprawy prawne związane z Drake’iem, wyjaśniło:

Ten pozew był martwy od samego początku. Od zawsze miał zostać oddalony. Wygląda na to, iż powód liczył, iż presja medialna wystarczy, by wywrzeć presję na Drake’a i wymusić ugodę. Nic nie otrzymał. Oddalenie definitywne nie oznacza automatycznie ugody ani zapłaty. Pozew może zostać wycofany, jeżeli powód zdaje sobie sprawę, iż sprawa nie ma podstaw. Tutaj nikt z pozwanych nie został formalnie powiadomiony, a dokumentacja nie wskazuje na żadną ugodę.

W praktyce oznacza to ostateczne zakończenie sprawy i uniemożliwia powództwu ponowne wniesienie tego samego roszczenia.

Obecnie Drake pracuje nad swoim nowym albumem „Iceman”, który ma trafić do fanów jeszcze w tym roku.

Idź do oryginalnego materiału