"Dotykał, gdzie nie powinien". Horror w gabinecie fizjoterapeuty
Zdjęcie: Martyna zgłosiła molestowanie, sąd nie dał jej wiary
Próbuje wymazać z pamięci tamten dzień. Gdy dotykał ją tam, gdzie nie powinien. Gdy sparaliżowało ją tak, iż nie mogła się ruszyć ani mówić. Kiedy sąd odczytał wyrok, wybiegła z sali. Ma wrażenie, iż zawiódł ją cały system.






