Dorota Szelągowska przerwała milczenie w sprawie kontynuacji “Nigdy w życiu” i zwróciła się bezpośrednio do Joanny Jabłczyńskiej. Córka Katarzyny Grocholi opublikowała nagranie, w którym zarzuca aktorce niszczenie jej rodziny. Padły słowa o kłamstwach i o granicy, której nie wolno przekraczać.
Dorota Szelągowska zwróciła się wprost do Joanny Jabłczyńskiej
Przez kilka dni nie komentowała sporu ani słowem. Nagranie opublikowała na swoim profilu w mediach społecznościowych. Prezenterka zaczęła od tego, iż coś się w niej przelało.
“Osiągnęłam limit patrzenia, jak ktoś obraża i niszczy moją rodzinę, jak narastają okropne kłamstwa”
– mówiła córka pisarki.
Już na wstępie podkreśliła, iż widziała korespondencję, w której Joanna Jabłczyńska została zaproszona na casting. To akurat sedno całego sporu. Aktorka utrzymuje bowiem, iż jechała wtedy na spotkanie z reżyserem, a nie na przesłuchanie do roli, i iż po wszystkim usłyszała o kandydatce narzuconej przez finansującego produkcję.
Szelągowska stanęła w obronie Agnieszki Żulewskiej
Najostrzejszy fragment nagrania dotyczy jednak nie samej Jabłczyńskiej. Dorotę Szelągowską zabolało to, co spotyka Agnieszkę Żulewską, która zagra dorosłą Tosię w nowym filmie.
“Przegrałaś z Agnieszką Żulewską i to żaden wstyd, bo ona jest po prostu świetna i nie zasługuje na to, co ją teraz spotyka z twojej winy.”
– podkreśliła.
Odniosła się też do sugestii, iż o obsadzie zadecydował sponsor produkcji. Nazwała to nieprawdą i dodała, iż dokładnie o tym mówiła jej mama, zapowiadając kroki prawne. Zapewniła przy tym, iż wie, kto finansuje film.
W nagraniu padło wyznanie, którego fani serii wcześniej nie słyszeli. Szelągowska ujawniła, iż to jej własna historia stała się podstawą postaci młodej bohaterki.
“Asia, ty nie jesteś Tosią, ty zagrałaś Tosię w filmie. Tosia to jest moja historia.”
– zwróciła się do aktorki.
Dodała, iż od 22 lat obserwuje, jak Jabłczyńska utożsamia się z jej życiem bardziej niż ona sama. Nazwała to niepokojącym. Zarzuciła aktorce, iż pluje dziś na kobietę, która literacko stworzyła postać, dzięki której odtwórczyni Tosi stała się rozpoznawalna.
Zwróciła się także do fanów. Poprosiła, żeby po prostu nie szli do kina, jeżeli tak bardzo przeszkadza im nowa obsada. Jabłczyńskiej zaproponowała z kolei, żeby napisała własną historię, zebrała pieniądze i ją zekranizowała. Na koniec padł apel.
“Chciałabym cię strasznie poprosić, żebyś się zatrzymała, bo czynisz strasznie dużo zła”
– powiedziała Szelągowska.
Przypomnijmy, iż Joanna Jabłczyńska ujawniła 26 sierpnia, iż nie zagra Tosi w kontynuacji. W sieci ruszyła petycja w jej obronie, a murem stanęła za nią między innymi Ilona Łepkowska. Katarzyna Grochola zapowiedziała 30 sierpnia kroki prawne, a jej wpis zniknął potem z sieci. Wcześniej pisarka zdecydowała o losie bohatera granego przez Jana Frycza.
Co ciekawe, 27 sierpnia obie panie stały jeszcze po tej samej stronie. Gdy w sieci pojawiła się plotka, iż to Szelągowska przejmie rolę Tosi, Jabłczyńska publicznie temu zaprzeczyła. Prosiła wtedy internautów, żeby przestali atakować córkę pisarki.
Wypowiedź Doroty Szelągowskiej skierowana do Joanny Jabłczyńskiej wywołała spore poruszenie w sieci. Córka Katarzyny Grocholi spotkała się z falą krytyki ze strony internautów, którzy w zdecydowanej większości nie podzielili jej zdania. Pod opublikowanym nagraniem gwałtownie pojawiło się wiele komentarzy, a część odbiorców otwarcie wyraziła swoje oburzenie.
“Nie chciałam komentować tej całej dramy nigdzie, ale tak toksycznej wypowiedzi jak ta, nie słyszalam już dawno. Obrzydliwe. Mówić do kogoś zdrobniale, z uśmiechem, a potem trochę tak “po przecinku” nazywać go bardzo złym człowiekiem, zarzucać iż czyni “strasznie dużo zła”. Nie mieści mi się to w głowie. Owszem, to chora sytuacja, w której cierpią ludzie, tylko nie po tej stronie, co myślisz.”
“O kurcze, wyjątkowo przemocowa wypowiedź wobec Asi. Szok
No pewnie, iż ludzie nie pojdą na ten film i tyle. Zostancie sobie z krzakiem bzu”
“Jezu, Pani Doroto, serio???? To brzmi jak urojenia chorego człowieka. Jestem w szoku, bo Pani Joanna nie zrobiła nic złego, a Wy ją straszycie pozwami i nagrywacie rolki w stylu ‘będziemy walczyć i bronić naszego stada’. To dopiero jest creepy” – komentują internauci
Źródło zdjęć: AKPA











