Dopóki żyjesz, nigdy nie jest za późno. Wpis do pamiętnika No to co, mamo, tak jak ustaliliśmy, jutro po ciebie przyjadę i zawiozę cię na miejsce. Jestem pewien, iż bardzo ci się tam spodoba powiedział Bartek, pospiesznie się ubierając i zamykając drzwi wejściowe. Janina Nowacka z westchnieniem osunęła się na kanapę. Po długich namowach zgodziła […]