Doom / Stoner / Sludge Metal • Re: Spirit Adrift

brutalland.pl 2 godzin temu
Na „Infinite Illumination” Garrett wyraźnie zwolnił z tym ciągłym ściganiem się z samym sobą. Zamiast próbować zrobić jeszcze większą i bardziej efektowną płytę niż „Ghost at the Gallows”, poszedł z powrotem w cięższy, bardziej doomowy klimat. I chyba dobrze, bo momentami jest tu naprawdę masywnie, ponuro i bez specjalnego wygładzania.
Najbardziej siedzą mi „You Will Never Hold The Key”, „White Death” i „I Am Sustained”. Pierwszy długo mieli ciężki motyw, „White Death” ma więcej tego klasycznego heavy metalu, a „I Am Sustained” świetnie trzyma napięcie.
W czasie kończenia materiału u żony Garretta zdiagnozowano raka żołądka, a on sam później mówił, iż właśnie życie prywatne i kolejne ciężkie rzeczy związane z działalnością Spirit Adrift ostatecznie popchnęły go do zamknięcia zespołu. Muzyki rzucać nie zamierza, ale ten rozdział uznał za skończony. Garrett zamyka temat mocnym materiałem i chyba właśnie tak powinno się odchodzić.

iframe

Statystyki: autor: Szajtan — godzinę temu


Idź do oryginalnego materiału