Donald Trump daje 5000+ i upadla USA. Prezydent kupuje głosy w biały dzień

natemat.pl 1 godzina temu
W latach 90-tych to byłby niezły pomysł na scenariusz czarnej komedii. Przerażony perspektywą utraty władzy prezydent sięga po ostateczne narzędzie. Rzuca w telewizji zapowiedź, iż zapłaci każdemu wyborcy 5000 dolarów, jeżeli tylko jego partia osiągnie reelekcję. Przydałby się też...
Idź do oryginalnego materiału